Quique Sánchez Flores wyraził zadowolenie z przyjazdu do Vitorii-Gasteiz. "To fantastyczne spotkanie. Otaczają mnie poważni, solidni ludzie, z wyczuciem... To mała podróż przez kulturę Vitorii, przez kulturę klubu. Przychodzę z pokorą i dziękuję za wysiłek, zaangażowanie i rozsądek, które sprawiły, że mnie przekonali. To doskonała okazja, by dalej się rozwijać”.
Nowy szkoleniowiec ocenił także obecny skład. "Zachowamy to, co najlepsze w obecnym Alavés. W dorobku każdego trenera zawsze jest coś, co warto wykorzystać. Dodamy własny styl, który jest bardzo zbliżony do filozofii Alavés, jaka panowała tu przez ostatni czas".
Quique Flores wraca na ławkę trenerską po dwóch latach przerwy: "Jestem pasjonatem futbolu. Piłka nożna mnie napędza, daje mi energię i jest moją wielką pasją. Umiejętność dostrzegania, jak futbol się zmienia, jest kluczowa, a teraz musimy pokazać, że jesteśmy gotowi na wyzwanie w Alavés. To nie jest wyzwanie na 12 meczów, to wyzwanie, byśmy wszyscy się rozwijali”.
Kontrakt na 2,5 roku
Odnosząc się do długości kontraktu, powiedział: “Perspektywa z zewnątrz jest bardzo ważna. Zawsze, gdy grałem przeciwko Alavés, podziwiałem ich kulturę, bo biorąc pod uwagę możliwości, spotykaliśmy drużyny waleczne, silne i sprawiające nam trudności. Kultura klubu musi być wyjątkowa, by to było możliwe w tak wielkim świecie, jakim jest hiszpański futbol. Solidność działu sportowego, który funkcjonuje tu od lat, całkowicie mnie przekonuje. Jesteśmy we właściwym miejscu, by dalej się rozwijać".
