Wielu ludzi ze środowiska piłkarskiego kwestionowało podejście Yamala do zawodu, zwłaszcza poza boiskiem.
Jednak reprezentant Hiszpanii powiedział w rozmowie z ESPN: "Robię to, co każdy 18-latek: spotykam się ze znajomymi, opiekuję się bratem, gram w gry wideo, chodzę na spacery... takie rzeczy".
Według niego to klucz do spokojnego życia z dala od medialnego szumu.
"Staram się spędzać czas z przyjaciółmi i po prostu żyć swoim życiem. Nie chcę skupiać się wyłącznie na piłce, nie chcę cały czas myśleć o meczu czy oglądać nagrań bocznego obrońcy, z którym mam się zmierzyć – nic z tych rzeczy", dodał.
"Chcę cieszyć się całym dniem, a gdy jestem na boisku, daję z siebie wszystko, ale po zejściu z murawy staram się jak najbardziej odciąć od piłki".
Zapytany o wymarzony dzień, gdyby był anonimowy, Yamal odpowiedział: "Najpierw poszedłbym na śniadanie gdzieś na tarasie. Po południu zagrałbym w piłkę w parku, na przykład w ośrodku sportowym Rocafonda. A potem wybrałbym się na przejażdżkę rowerem lub hulajnogą z przyjaciółmi. Normalne rzeczy".
