"Każdy, kto uważa, że to dobry pomysł, powinien zbadać sobie głowę. To wysyła zupełnie zły sygnał. Gramy przeciwko Stuttgartowi. Ten mecz i tak był wystarczająco trudny" - powiedział O'Neill w rozmowie z TNT Sports.
Według niego, fani zespołu w obecnej sytuacji nie pomagają drużynie. "Problem polega na tym, że kilka lat temu gra na stadionie Celticu była dla innych zespołów niesamowicie trudna. Prowadziłem ten klub, gdy bały się tu przyjeżdżać takie drużyny jak Juventus. Takie rzeczy wcale nie pomagają" - stwierdził O'Neill, który jesienią pełnił funkcję tymczasowego trenera, a zespół objął na stałe na początku roku.
O'Neill został już trzecim trenerem Celticu w tym sezonie. Prowadził ten słynny klub w latach 2000-2005, zdobywając trzy mistrzostwa. Urodzony w Irlandii Północnej szkoleniowiec trenował także Leicester, Aston Villę, Sunderland oraz reprezentację Irlandii.
