Fiorentina bez kilku kluczowych graczy rozbiła Jagiellonię. Zdecydowały stałe fragmenty gry

Fiorentina bez kilku kluczowych graczy rozbiła Jagiellonię. Zdecydowały stałe fragmenty gry
Fiorentina bez kilku kluczowych graczy rozbiła Jagiellonię. Zdecydowały stałe fragmenty gryČTK / imago sportfotodienst / Fot. Maciej Gilewski / 058sport.pl

Jagiellonia Białystok do przerwy remisowała z Fiorentiną, ale ostatecznie została rozbita przez włoski zespół 0:3. Wszystkie gole dla gości padły po stałych fragmentach gry.

Wyrównana pierwsza połowa, bez goli z obu stron

Fiorentina do Białegostoku przybyła bez kilku kluczowych zawodników. Jagiellonia natomiast musiała radzić sobie bez zawieszonych Afimico Pululu czy Tarasa Romańczuka.

Ależ blisko w 10. minucie była Jagiellonia objęcia prowadzenia. Jesus Imaz zagrał w pole karne, tam fatalnie przy próbie wybicia zagrał Niccolo Fortini, który nabił Kamila Jóźwiaka, ale piłka po tym zagraniu trafiła w boczną siatkę.     

W pierwszych 30 minutach gry brakowało dogodnych sytuacji do strzelenia gola z obu stron. Fiorentina często była bardzo spóźniona i faulowała, a żółtą kartkę za kolejny atak w nogi dostał Jacopo Fazzini. Giovanni Fabbian w 38. minucie mógł dać prowadzenie Fiorentinie, ale jego uderzenie spokojnie złapał Sławomir Abramowicz

Kapitalną interwencją w doliczonym czasie popisał się bramkarz Jagiellonii. Giovanii Fabbian oddał mocny i precyzyjny strzał, ale Abramowicz zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Do przerwy nie było goli.

Fiorentina wykorzystała stałe fragmenty gry i pokonała Jagiellonię 

Włoska drużyna wyszła na prowadzenie w 52. minucie. Po rzucie rożnym piłka wróciła na bok boiska, wrzucił ją w pole karne Fazzini, a głową z bliska trafił Luca Ranieri i sytuacja mocno się skomplikowała. 

Do dużej kontrowersji doszło w 58. minucie. Fazzini faulował Jesusa Imaza przed polem karnym, gra została "puszczona", do siatki trafił Bartłomiej Wdowik, ale był na spalonym. Sędzia wrócił do faulu, ale nie zdecydował się dać zawodnikowi gości drugiej żółtej kartki, na którą zdecydowanie zasłużył. 

Wdowik był blisko gola z rzutu wolnego, ale jego uderzenie trafiło tylko w słupek. Dużo lepszy w tym aspekcie był Rolando Mandragora, który w 65. minucie przepięknym strzałem podwyższył prowadzenie gości na 2:0. 

Fatalnie w polu karnym w 79. minucie zachował się Dawid Drachal. W zupełnie niepotrzebnej sytuacji sfaulował w polu karnym, a jedenastkę na gola zamienił Roberto Piccoli. Gospodarze szukali swoich szans na trafienie, ale piłka nie chciała znaleźć drogi do siatki broniącego po raz pierwszy w barwach Fiorentiny Luki Lezzeriniego. 

Do końca meczu goli już nie oglądaliśmy i Jagiellonia przegrała 0:3 z Fiorentiną, co mocno komplikuje jej sytuację w kontekście awansu do 1/8 Ligi Konferencji. 

Statystyki meczu Jagiellonia – Fiorentina
Statystyki meczu Jagiellonia – FiorentinaFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen