Gospodarze, którzy wygrali spotkanie z tym rywalem 2:0 w fazie ligowej, od początku ruszyli do ataku, a Mehdi Taremi po opanowaniu długiego podania uderzył z ostrego kąta, lecz piłka minęła bramkę.
Sprawdź szczegóły meczu Olympiakos - Bayer
Po drugiej stronie boiska Schick został zatrzymany z bliskiej odległości, a Ernest Poku posłał piłkę wzdłuż bramki, ale ta minęła słupek. Grecy oddali pierwszy celny strzał za sprawą Gelsona Martinsa, jednak jego mocne uderzenie zostało świetnie sparowane na róg.
Konstantinos Tzolakis popisał się jeszcze lepszą interwencją dla zespołu Jose Luisa Mendilibara, gdy w niesamowity sposób odbił z bliskiej odległości woleja Ibrahima Mazy na poprzeczkę.
Poku zmarnował kolejną okazję, niecelnie uderzając po wyjściu sam na sam, a tuż przed przerwą goście mieli sporo szczęścia, bo Ayoub El Kaabi trafił do siatki, lecz po analizie VAR gol został anulowany z powodu spalonego.
Olympiakos, który ostatni raz dotarł do 1/8 finału tych rozgrywek w sezonie 2013/14, po przerwie ruszył do ataku. Martins minimalnie chybił z 25 metrów, natomiast Giulian Biancone niecelnie główkował.
Za te niewykorzystane okazje gospodarze mogli zostać ukarani przez Alejandro Grimaldo, choć jego słabe uderzenie trafiło prosto w Tzolakisa. Die Werkself nie musieli jednak długo czekać na przełamanie, bo Schick wykorzystał znakomite podanie Poku, zachował zimną krew i pokonał bramkarza precyzyjnym strzałem.
Już po trzech minutach napastnik podwoił swój dorobek tego wieczoru, bo po rzucie rożnym został zupełnie niepilnowany i skierował piłkę głową do siatki. Zdobył tym samym czwartego gola w czterech kolejnych meczach. Tzolakis mógł zrobić więcej, by zapobiec tej bramce.
Poza próbą rezerwowego Lorenzo Scipioniego, który posłał piłkę nad bramką, mecz został rozstrzygnięty, a gospodarze wyraźnie stracili impet i przedłużyli słabą serię do jednego zwycięstwa w pięciu ostatnich spotkaniach.
Bayer Leverkusen z kolei widział jeszcze jedną niewykorzystaną szansę Schicka, ale obecnie ma na koncie sześć zwycięstw w siedmiu meczach od porażki z Olympiakosem w styczniu. Dzisiejszy triumf zakończył serię czterech wyjazdów do Grecji bez wygranej.

