Bodo/Glimt sprawiło największą niespodziankę baraży. Debiutanci pokonali Inter Mediolan dwukrotnie i w 1/8 finału Ligi Mistrzów mogą zmierzyć się ze Sportingiem lub Manchesterem City, który już raz pokonali.
"Sporting czy City? Musimy zobaczyć, co przyniesie losowanie, a potem przygotujemy się na te mecze" – powiedział Jens Petter Hauge, norweski skrzydłowy, 26 lat, wybrany najlepszym zawodnikiem meczu rozegranego na stadionie w Mediolanie, cytowany przez BBC.
"To brzmi niewiarygodnie, ale jesteśmy tutaj, wśród ostatnich drużyn w rozgrywkach, więc naprawdę ekscytujące będzie zobaczyć, co przyniosą dwa kolejne mecze. To fantastyczne, to co zrobiliśmy... Jestem bardzo dumny z grupy, trenerów, sztabu medycznego, wszyscy jesteśmy razem. Bardzo wierzymy w nasz projekt i osiągnięcie takich wyników zasługuje na wielkie uznanie" – dodał skrzydłowy.
"W zeszłym sezonie zdobyliśmy dużo doświadczenia w takich sytuacjach, w Lidze Europy. Wiedzieliśmy, że dziś będzie niezwykle trudno, ale czas działał na naszą korzyść. Gdy utrzymywaliśmy wynik 0:0, pojawiały się przestrzenie i mogliśmy ich ukarać kontratakiem, co właśnie zrobiliśmy" – podsumował Jens Petter Hauge.
