Real Madryt poinformował wtedy, że po zidentyfikowaniu kibica przez służby bezpieczeństwa został on wyprowadzony ze stadionu, a klub potępił ten gest. Europejska Unia Piłkarska (UEFA) oskarżyła następnie Real Madryt o naruszenie regulaminu. Klub otrzymał grzywnę w wysokości 15 tysięcy euro oraz nakaz zamknięcia 500 miejsc w dolnej części południowej trybuny podczas najbliższego domowego meczu w europejskich rozgrywkach. Ta kara została jednak warunkowo zawieszona na rok.
Napięcie wokół meczu było duże, ponieważ rewanż odbył się tydzień po tym, jak brazylijski napastnik Vinicius oskarżył zawodnika portugalskiego rywala Gianlucę Prestianniego o rasistowskie obelgi. Los Blancos wygrali rewanż 2:1 i awansowali z łącznym wynikiem 3:1, a zwycięską bramkę w drugiej połowie zdobył właśnie Vinicius. W 1/8 finału zmierzą się z Manchesterem City.
