Według ESPN Argentyńczyk przekazał UEFA, że nie obraził Viniciusa Jr. słowem "małpa" (mono po hiszpańsku), a wyrażeniem "pe*ał" (maricon po hiszpańsku).
To wcale nie zmniejsza klasyfikacji jego czynu, ponieważ w regulaminie UEFA zniewaga na tle rasowym, pochodzenia etnicznego, płci czy orientacji seksualnej podlega takiej samej karze, którą jest zawieszenie na minimum 10 meczów.
To jednak nie koniec dochodzenia i problemów gracza Benfiki. Na materiałach wideo można zauważyć, że prawdopodobnie rzeczywiście z ust Prestianniego padają słowa "pe*ał" w stronę Brazylijczyka, ale ma to miejsce jeszcze zanim zakrył usta koszulką, kiedy wypowiadał wyraz, który wyraźnie zdenerwował Viniciusa.
