Oczekiwano, że Slot już teraz podpisze nowy kontrakt.
Obecna umowa obowiązuje do czerwca 2027 roku, a na początku sezonu pojawiały się sygnały, że przygotowywane są nowe warunki, by rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące jego przyszłości przed letnimi mistrzostwami świata w 2026 roku.
Jednak zawirowania tego sezonu opóźniły rozmowy.
Liverpool podejmuje w ten weekend West Ham United, a ocenie podlegać będzie nie tylko końcowy wynik. Zarząd klubu przyjrzy się poziomowi gry, zgraniu i stylowi, by ocenić, czy widać realny postęp.
Ostatnia poprawa wyników na nowo rozbudziła nadzieje na awans do Ligi Mistrzów – co wydawało się mało prawdopodobne, gdy The Reds spadli na 13. miejsce wcześniej w sezonie.
Obecnie Liverpool znów liczy się w walce o powrót do elity europejskiego futbolu.
Premier League niemal na pewno ponownie wywalczy piąte miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów, co daje dodatkową szansę. Zakończenie sezonu w tej strefie byłoby sygnałem, że Liverpool pozostaje konkurencyjny na najwyższym poziomie w okresie zmian.
Oczekiwania były znacznie większe na starcie rozgrywek, zwłaszcza po dużych letnich wydatkach mających podtrzymać mistrzowską passę, którą Slot zapewnił w swoim pierwszym sezonie. Jednak powtórzenie tamtych sukcesów okazało się znacznie trudniejsze.
Slot poprowadził Liverpool do mistrzostwa Anglii, ale od tego czasu musiał przeprowadzić klub przez emocjonalnie i fizycznie wyczerpujący sezon, w tym przez okres żałoby po tragicznej śmierci Diogo Joty.
Te okoliczności są brane pod uwagę w szerszym kontekście wewnętrznych analiz.
Widać oznaki poprawy strukturalnej, zwłaszcza w defensywie. Lepsza organizacja gry daje powody do optymizmu.
Największym problemem pozostaje jednak ofensywa. Kontuzje zaburzyły rytm, kluczowi napastnicy mają problemy z regularnością, a skuteczność, która kiedyś wyróżniała Liverpool, zbyt często zawodzi.
Ostatnie zwycięstwo na stadionie Nottingham Forest było niepokojące – mimo wygranej. Sposób gry w pierwszej połowie, gdy podania były niedokładne, a brakowało tempa, był wyraźnym krokiem wstecz dla zespołu szukającego stabilizacji.
Slot wie, że dyrektor sportowy Richard Hughes prowadzi szczegółową analizę sytuacji, biorąc pod uwagę rozwój drużyny, postępy i dane dotyczące gry, a także wyniki.
Źródła Flashscore potwierdzają, że stosowanych jest wiele kryteriów i na ten moment nie ma jednoznacznych sygnałów co do kierunku, w jakim klub podąży po tym sezonie.
Coraz wyraźniej widać, że kluczowe znaczenie ma rozpęd, a zwycięstwo nad West Hamem – odniesione w przekonującym stylu i zgodnie z tożsamością Liverpoolu – znaczyłoby więcej niż tylko trzy punkty.
Byłby to dowód na postęp w momencie, gdy władze klubu dokładnie analizują, czy Slot nadal jest odpowiednią osobą do poprowadzenia kolejnego etapu rozwoju drużyny.
