Trener Realu Madryt Álvaro Arbeloa po zwycięstwie 2:1 w rewanżowym meczu play-off Ligi Mistrzów z Benfiką szczególnie wyróżnił zawodnika, który przesądził o losach spotkania. "Rozegrał świetny mecz, zdobył bramkę i za każdym razem, gdy zbliżał się do bramki, stwarzał zagrożenie" – powiedział Arbeloa. "Mam nadzieję, że utrzyma taką formę".
Pomocnik Aurélien Tchouaméni określił to jako "zwycięstwo dla wszystkich, którzy są przeciwko rasizmowi". Francuz dodał: "Real na pewno nie zagrał najlepszego meczu w tym sezonie. Ale są rzeczy ważniejsze niż to spotkanie i ważniejsze niż piłka nożna".
W 80. minucie Vini Junior wykończył atak Realu z dużym spokojem i zapewnił faworytom awans do 1/8 finału. W rewanżu to sport był na pierwszym planie.
Losowanie w piątek
W pierwszym meczu (1:0) tydzień wcześniej doszło do skandalu. Zawodnik Benfiki Gianluca Prestianni miał obrazić Viníciusa po jego pięknej bramce, został tymczasowo zawieszony, ale mimo to pojechał z drużyną do Madrytu. Przed rewanżem na Bernabéu zawisł wielki transparent: "Nie dla rasizmu".
W Lidze Mistrzów Real zmierzy się teraz z Manchesterem City lub Sportingiem Lizbona, a losowanie odbędzie się w piątek o godzinie 12:00 w Nyonie. "Bez względu na to, na kogo trafimy, będzie bardzo trudno. Nie mamy żadnych preferencji" – powiedział Arbeloa. To zwycięstwo pozwala Realowi po zamieszaniu ostatnich dni nieco odetchnąć.
