Trudna sytuacja włoskich drużyn przed rewanżami w barażach LM

Trudna sytuacja włoskich drużyn przed rewanżami w barażach LM
Trudna sytuacja włoskich drużyn przed rewanżami w barażach LM Marco Canoniero / Alamy / Profimedia

W 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów może zabraknąć włoskich drużyn. Trzy rywalizują w barażach, ale wszystkie przegrały pierwszy mecz. Największe szanse na odrobienie straty ma Inter Mediolan Piotra Zielińskiego, który we wtorek podejmie Bodoe/Glimt. W Norwegii lider Serie A uległ 1:3.

W 1/8 finału czeka już osiem najlepszych drużyn po fazie ligowej. Aż pięć z nich jest z Anglii: Arsenal Londyn, Liverpool, Tottenham Hotspur, Chelsea Londyn i Manchester City. Pozostałe to: Bayern Monachium, Sporting Lizbona oraz Barcelona, której piłkarzami są Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.

Inter świetnie sobie radzi na krajowym podwórku prowadząc w tabeli z 10-punktową przewagą nad drugim AC Milan. Ubiegłoroczny finalista LM może jednak nadspodziewanie szybko zakończyć rywalizację w Europie.

Bodoe/Glimt natomiast ma szansę pójść w ślady Rosenborga, który jako jedyny norweski klub dotarł do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Miało to miejsce w sezonie 1996/97. Zespół z Trondheim w fazie grupowej okazał się lepszy od Milanu, a kluczowa była wygrana Rosenborga na San Siro 2:1. Na tym samym obiekcie Bodoe/Glimt zagra we wtorek z Interem.

Atalanta Bergamo Nicoli Zalewskiego pierwszy mecz przegrała na wyjeździe z Borussią Dortmund 0:2, a Juventus Turyn, bez kontuzjowanego Arkadiusza Milika, w Turcji uległ Galatasaray Stambuł aż 2:5. Rewanże w tych parach odbędą się w środę.

Triumfy święci natomiast angielski futbol, bo niemal na pewno szóstym przedstawicielem Premier League w 1/8 finału zostanie Newcastle United. „Sroki” na wyjeździe wygrały z Karabachem Agdam Mateusza Kochalskiego 6:1 i wtorkowy rewanż wydaje się formalnością.

W pozostałych wtorkowych, meczach po remisie 3:3 w Belgii, Atletico Madryt podejmie Club Brugge, a Bayer Leverkusen zagra u siebie z Olympiakosem Pireus. Pierwsze spotkanie niemiecki zespół wygrał 2:0.

W środę na boisko wybiegną jeszcze dwie wielkie firmy - broniące trofeum Paris Saint-Germain i Real Madryt. Obie ekipy zanotowały potknięcia w ostatniej kolejce fazy ligowej, co wymusiło na nich grę w barażach, ale w nich prawdopodobnie sobie poradzą.

W pierwszym meczu PSG wygrało na wyjeździe z AS Monaco 3:2, a Real w Lizbonie z Benficą 1:0. Przed rewanżami na własnych stadionach są więc w dobrym położeniu.

Losowanie par 1/8 finału zaplanowano na piątek. Wówczas zostanie ustalona drabinka fazy pucharowej. Finał odbędzie się 30 maja w Budapeszcie. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen