Przed meczem w środę w Bodoe przez dwa dni spadło tyle śniegu, że zaspy dookoła trybun miały wysokość pięciu metrów, a ze stadionu posiadającego sztuczną murawę wywieziono prawie sto ton.
"Teraz będziemy mieli pięć intensywnych dni treningowych w ciepłej Marbelli, lecz co najważniejsze, chcemy optymalnie się przygotować do gry na prawdziwej trawie w podobnych warunkach, jakie będziemy mieli w przyszły wtorek w Mediolanie, gdzie polecimy prosto z Hiszpanii" – wyjaśnił trener norweskiego klubu Kjetil Knutsen.
"Po meczu w Bodoe mamy świetny punkt wyjścia, ale wynieśliśmy doświadczenie z Ligi Europy, gdzie mecze wyjazdowe odbywały się na prawdziwej trawie, więc dzisiaj wiemy, że jeden trening w Mediolanie nie wystarczy. Poza tym nawet my Norwegowie mamy już dość mrozów śniegu i długiej zimy" – dodał.
Bodo/Glimt w obecnie trwającej edycji LM pokonał Manchester City (3:1), Atletico Madryt (2:1), zremisował z Borussią Dortmund (2:2) i przegrał z Juventusem (2:3).
