"To był dobry mecz, wynik jest częścią procesu poprawy, który przechodzimy, ale to tylko trzy punkty. Trzeba już patrzeć dalej i myśleć o wtorkowym meczu, w którym powalczymy o awans do 1/8 finału w rozgrywkach CONCACAF" – powiedział Argentyńczyk Guido Pizarro, trener Tigres, po zwycięstwie na własnym stadionie.
Guerreros zaskoczyli na stadionie Uniwersytetu w Monterrey, obejmując prowadzenie po golu Argentyńczyka Lucasa di Yorio w 36. minucie.
Jednak Tigres szybko odwrócił losy spotkania i na przerwę schodził już z przewagą po trafieniach Brazylijczyka Joaquima Pereiry oraz Ivana Lópeza (43').
Argentyńczyk Angel Correa (z rzutu karnego), Diego Lainez i Diego Sánchez ustalili wynik w drugiej połowie.
Tigres ma już 10 punktów i zajmuje drugie miejsce, natomiast Santos prowadzony przez hiszpańskiego szkoleniowca Francisco Rodrígueza pozostał z jednym punktem na 17. pozycji.
Santos przedłużył serię ponad 700 dni bez wygranej na wyjeździe. Ostatni raz triumfował poza domem 1 marca 2024 roku, pokonując Querétaro na stadionie La Corregidora.
