Przejdź do głównej treści

Anglia w rytmie, a Czechy przed niemal niemożliwym wyzwaniem na Wembley

Anthony Gordon z reprezentacji Anglii podczas meczu z Czechami w Pradze w ubiegłym tygodniu
Anthony Gordon z reprezentacji Anglii podczas meczu z Czechami w Pradze w ubiegłym tygodniuMark Pain / Alamy / Profimedia

W ostatnim meczu trwającej przerwy reprezentacyjnej Anglia zmierzy się we wtorkowy wieczór na Wembley z Czechami w Lidze Narodów UEFA.

Poza porażką z Hiszpanią w meczu, który Trzy Lwy mogły wygrać w przypadku trafienia Harry’ego Kane’a na 3:1, podopieczni Thomasa Tuchela spisują się ostatnio znakomicie.

Anglia niepokonana u siebie w ostatnich ośmiu meczach z Czechami

Najlepiej było to widać w ostatnim spotkaniu, gdy Anglicy rozbili Chorwację, zadając Vatrenim najwyższą porażkę w historii (7:0). Po tym występie ich kapitan, Luka Modrić, czuł się — jak sam przyznał — "zażenowany".

Czesi przystępują do meczu z ostatniego miejsca w grupie A3. W trzech spotkaniach rozegranych podczas tej przerwy nie zdobyli ani jednego punktu, a tydzień temu przegrali u siebie z Anglią 0:2. Gospodarze z pewnością przystąpią do tego spotkania z większą pewnością siebie, gdyż pozostają niepokonani we wszystkich ośmiu meczach z Czechami na Wembley (6Z, 2R).

Tuchel nie może jednak pozwolić, by do gry Anglii wkradło się rozluźnienie. Czesi przegrali wprawdzie sześć z ośmiu spotkań o stawkę z Trzema Lwami (2Z), lecz po każdej serii dwóch porażek z rzędu zawsze odpowiadali zwycięstwem.

Liga Narodów UEFA: Anglia - Czechy (zapowiedź wideo)
Flashscore

Kane zrówna się z Shiltonem jako najczęściej występujący piłkarz Anglii

"Nie będę otwarcie mówił o żadnych słabościach. Zawsze staramy się znaleźć luki, gdy analizujemy rywali" — powiedział Niemiec na przedmeczowej konferencji prasowej.

"Zawsze szukamy przewagi dla siebie, ale w ich kadrze widać ogromny rozwój. Czuję, że stają się coraz silniejsi, szczególnie w rozegraniu. Mają wyraźne schematy gry, są bardzo elastyczni i płynni".

Harry Kane ponownie poprowadzi zespół i tym samym zrówna się z Peterem Shiltonem jako angielski piłkarz z największą liczbą występów w kadrze (125).

Napastnik Bayernu Monachium poprawił również podczas tej przerwy swój rekord strzelecki w reprezentacji Anglii. Na stadionie, który Anglicy nazywają domem, z pewnością będzie chciał powiększyć dorobek wynoszący 89 goli.

Gordon może strzelić gola w piątym meczu reprezentacji z rzędu

Po dublecie przeciwko Chorwacji Kane został pierwszym angielskim piłkarzem, który zdobył co najmniej 10 goli w trzech różnych latach kalendarzowych: 11 (2026), 12 (2019) i 16 (2021).

Nie tylko Kane czerpał jednak radość z gry. Zawodnik Barcelony Anthony Gordon trafiał do siatki w swoich ostatnich czterech meczach reprezentacji. Jeśli we wtorek ponownie strzeli gola, może wyrównać osiągnięcie Wayne’a Rooneya i zdobyć bramkę w piątym kolejnym meczu Anglii. Biorąc pod uwagę jego obecną formę, trudno zakładać, że mu się to nie uda.

Co ciekawe, dwa z goli Gordona padły po strzałach głową. Dla porównania, w 248 dotychczasowych występach klubowych nie zdobył ani jednej bramki głową.

Jude Bellingham po raz kolejny pokazał, jak ważną rolę odgrywa w reprezentacji, o czym świadczą trzy asysty przeciwko Chorwacji. Dwa gole Bukayo Saki prawą nogą w jednym meczu, po raz pierwszy w jego karierze, również pomogły rozbić Vatrenich. Na szczęście zawodnik Arsenalu nie wykazuje żadnych oznak problemów zdrowotnych, które dokuczały mu w przeszłości.

Scott nie zagra

Z powodu kontuzji w meczu zabraknie zawodnika Bournemouth Alexa Scotta. Tuchel szybko odniósł się do tej sytuacji.

"Rozumiem, że Bournemouth nie jest zadowolone, ponieważ straciło kluczowego zawodnika" — dodał. "Przez dwa i pół tygodnia są jednak naszymi zawodnikami. Oczekujemy od klubów, że zdrowie piłkarzy będzie dla nich najważniejsze, a kluby muszą ufać nam, że dla nas również zdrowie zawodników jest priorytetem. Widać to po naszych wyborach kadrowych".

Denia może wyrównać czeski rekord z lat 70.

Czechy notują jedną z najgorszych serii od początku lat 70. XX wieku, gdyż przegrały pięć z ostatnich sześciu meczów we wszystkich rozgrywkach (1R). Cztery z tych porażek poniosły w ostatnich czterech spotkaniach. Ostatni raz pięć meczów z rzędu przegrały między lipcem 1972 roku a marcem 1973 roku.

Również w 1973 roku Vaclav Jezek przegrał swoje pierwsze cztery mecze w roli selekcjonera reprezentacji Czech. Santi Denia wyrówna ten rekord, jeśli jego zespół ponownie przegra i wyjedzie z Wembley na tarczy.

Pavel Sulc może wrócić po odbyciu jednomeczowej kary za czerwoną kartkę otrzymaną w ubiegłym tygodniu przeciwko Anglii. Zawieszony jest natomiast Ladislav Krejci, który został wyrzucony z boiska w meczu z Hiszpanią.

Robin Hranac prawdopodobnie zastąpi Krejciego, a do środka pola mają wrócić zarówno Michal Sadilek, jak i Lukas Cerv, aby wzmocnić drugą linię.

Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach

Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Jak włączyć te powiadomienia?

Nowe powiadomienia o artykułach tematycznych
Nowe powiadomienia o artykułach tematycznychFlashscore
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen