W rozmowie z portugalską stacją Antena 1, Jan Urban najpierw pochwalił duet środkowych obrońców FC Porto - Jakuba Kiwiora i Jana Bednarka - którzy mogą kontynuować współpracę także w reprezentacji Polski.
"Świetnie się rozumieją, bo grają razem również w kadrze. Teraz Kiwior i Bednarek potwierdzają swoje umiejętności w lidze portugalskiej, czują się bardzo dobrze i dzięki temu dają FC Porto znakomite wyniki" - powiedział selekcjoner Polski, chwaląc Bednarka, który latem przeniósł się z Southampton do FC Porto.
"Ma niesamowite predyspozycje do gry głową, mnie to nie zaskakuje. Uważam nawet, że może zdobywać więcej bramek. Strzelanie goli daje mu większą pewność siebie i sprawia, że z większą odwagą podchodzi do stałych fragmentów gry" - wyjaśnił Jan Urban, zanim odniósł się do Oskara Pietuszewskiego, skrzydłowego mającego zaledwie 17 lat, który zdobył jedną z bramek w meczu FC Porto na Estádio da Luz przeciwko Benfice.
"To był naprawdę świetny gol. Fantastyczny rajd, który zaprowadził go w pole karne, a tam bardzo dobrze poradził sobie z Otamendim. Doskonale wykonał drybling, bo Otamendi był przekonany, że wygra piłkę, ale został zaskoczony przez skrzydłowego Benfiki. Bardzo, bardzo dobra akcja, świetna definicja" - pochwalił selekcjoner Polski w rozmowie z Antena 1.
"Ma ogromny talent. W lidze polskiej również pokazywał swoje atuty: szybkość, drybling i skuteczność. Teraz w lidze portugalskiej poziom jest wyższy, dużo bardziej wymagający. Z drugiej strony, gra w rozgrywkach, gdzie piłka jest traktowana z dużą dbałością, to znakomity wybór kariery. Gdy dowiedziałem się, że FC Porto interesuje się Pietuszewskim, bardzo się ucieszyłem, bo to klub, który potrafi dobrze pracować z młodymi zawodnikami, a obecność dwóch polskich kolegów ułatwia adaptację" - dodał.

"Uważam, że może stać się wielką postacią polskiej piłki, ale oczywiście wszystko zależy od niego, musi umieć wykorzystać szansę. Z tego, co już zauważyłem, Oskar ma poukładane w głowie. Dla mnie najważniejsze jest, żeby teraz spokojnie stawiał kolejne kroki w pierwszej drużynie FC Porto, a widać, że trener potrafi nim odpowiednio zarządzać" - wyjaśnił Jan Urban, nie wykluczając powołania 17-letniego skrzydłowego do pierwszej reprezentacji Polski.
"Jestem przekonany, że grając w ten sposób, prędzej czy później trafi do kadry, bez wątpienia" - stwierdził.
Reprezentacja Polski przygotowuje się do rozegrania pod koniec marca meczów play-off o awans n mundial 2026, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Pierwszym rywalem będzie Albania, na Stadionie Narodowym w Warszawie, a w przypadku zwycięstwa Polska zmierzy się na wyjeździe ze zwycięzcą pojedynku Szwecja – Ukraina.
