Ponowne spotkanie z Realem Madryt: "Mieliśmy tylko dwie możliwości – Real albo Inter, nie było wielkiego wyboru. Trafiliśmy na Królewskich. Gdy jeden z piłkarzy Realu Madryt po meczu podarował mi swoją koszulkę, dla żartu pokazałem naszywkę na ich rękawie – to 15 Lig Mistrzów, to mówi wszystko. Zmierzymy się z największym faworytem do wygrania tych rozgrywek. Ale zanim do tego dojdzie, czekają nas mecze z Tondelą, Santa Clarą i Alvercą i na tym musimy się teraz skupić".
Gest Courtois: "To, co Courtois zrobił wobec Trubina, jest wyjątkowe. Uważam, że nagroda fair play już powinna trafić w jego ręce. Mimo smutku po porażce, znalazł kilka sekund, by cieszyć się z kolegi, który dokonał czegoś niezwykłego. Reakcja Courtoisa w tej chwili, gdy myśleliśmy tylko o sobie – nie zdążyłem tego nawet zauważyć, dopiero później zobaczyłem. Nie dziwi mnie to, bo był moim zawodnikiem. To najlepszy bramkarz na świecie i taką postawą udowodnił, że zapisze się w historii Ligi Mistrzów jako wielki, bez względu na wszystko. To, co zrobił, jest niesamowite".
