Początkowo skauci FC Porto mieli tylko obserwować Polaka, ale portugalski klub nie wydawał się skłonny spełnić oczekiwań finansowych Jagiellonii Białystok. Później rozmowy nabrały konkretnych kształtów, a dziś znamy ich finał: Oskar Pietuszewski w wieku 17 lat przechodzi do FC Porto.
Rekord Jagiellonii, ale nie Ekstraklasy
Zawodnik stał się najdroższym transferem wychodzącym w historii Jagiellonii Białystok. Klub otrzyma za niego 10 milionów euro (dziś 42 mln zł), wliczając bonusy, oraz 10% od kolejnego transferu. A w Portugalii liczą, że jeszcze niemało na Polaku zarobią – kwotę odstępnego za zawodnika wycenianego obecnie na 11,2 mln euro ustalono na poziomie aż 60 mln euro!
Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że Jagiellonii może udać się osiągnąć jeszcze wyższą kwotę za dynamicznego atakującego, ale dziś wiemy już, że transfer nie jest najwyższym w historii Ekstraklasy. Do pobicia ligowego rekordu brakuje miliona euro - na 11 mln szacowano transfery Ante Crnaca, Kacpra Kozłowskiego i Jakuba Modera.
Bednarek i Kiwior pomogli
Nastoletni piłkarz podpisał w Portugalii umowę na trzy sezony, do 5 stycznia 2029. Pietuszewski został już trzecim Polakiem, który dołączył do FC Porto w sezonie 2025/26. Latem do portugalskiego zespołu przeszli Jan Bednarek i Jakub Kiwior, tworząc najsilniejszą formację defensywną w Primeira Liga. FC Porto ustanowiło z nimi w składzie nowy rekord punktów zdobytych na półmetku sezonu i zmierza po odzyskanie tytułu mistrzowskiego.
Dla Pietuszewskiego transfer to zwieńczenie drogi przez wszystkie szczeble szkolenia w Białymstoku. Zawodnik dołączył do Jagiellonii jako 6-letni chłopiec i stale się rozwijał, by wejść do pierwszej drużyny w sezonie 2024/25. W Ekstraklasie zadebiutował w grudniu 2024, jako 16-latek. Wcześniej zagrał już w eliminacjach Ligi Europy latem 2024.
"Dużo rozmawiałem z Janem (Bednarkiem) i powiedział mi wiele dobrych rzeczy o klubie i jego kibicach. Bardzo mi pomógł i to był jeden z powodów, dla których wybrałem Porto. (…) Fakt, że miałem już dwóch Polaków w zespole bardzo pomógł podjąć decyzję. Chcieli, żebym do nich dołączył, i będę będę czuł się pewniej w ich towarzystwie" – powiedział młody zawodnik w rozmowie z klubowymi mediami.

