Wspomniany duet Massa - Magnussen mogła przyciągać do historycznego miasta Le Mans nie tylko inwestycyjna okazja, ale także powiązanie z legendarnym 24-godzinnym wyścigiem. Razem z Djokoviciem nabyli udziały w klubie na początku sierpnia zeszłego roku.
Le Mans zajmuje piąte miejsce w Ligue 2, które jako ostatnie gwarantuje baraż o awans do elity. Do pierwszego Troyes traci tylko trzy punkty, więc już wkrótce właściciele ze świata sportu mogą obserwować swój zespół w starciach z francuską czołówką.
Transakcją kieruje brazylijskie konsorcjum Outfield, do którego Courtois dołączył poprzez swoją firmę inwestycyjną NxtPlay. Wkładając kapitał w klub, liczy na rozwój drużyny i wzrost jej wartości, która obecnie wynosi około 8,5 miliona euro.
Le Mans opublikowało w mediach społecznościowych powitalne wideo z Belgiem: "Pozdrawiam wszystkich, a szczególnie fanów klubu. Łączę siły z zespołem, który w ostatnich tygodniach wykonał świetną pracę, wspierany przez bardzo kompetentnych sportowców i inwestorów. Jesteśmy przekonani, że razem możemy poprawić grę i stworzyć coś nowego. Wielkie dzięki wszystkim i cieszę się, że wkrótce się tam zobaczymy".
O wejściu do innego klubu jako właściciel Courtois mógł rozmawiać w szatni Realu Madryt z kilkoma piłkarzami. Również we Francji Kylian Mbappe kupił obecnie trzecioligowe Caen, a Vinicius Junior zainwestował zaufanie i środki w portugalski klub Alverca, który w pierwszej lidze plasuje się w środku tabeli.
