W zespole Widzewa Łódź od początku poniedziałkowego spotkania zagrało dwóch nowy piłkarzy. Na lewej obronie zaczął Norweg Christopher Cheng, a Duńczyk Lukas Lerager w środku pola. Zwłaszcza ten drugi zrobił dobre wrażenie w swoich pierwszych rozegranych minutach.
Po przerwie trener Igor Jovićević zmienił cały skład. Był w nim m.in. reprezentant Ghany Osman Bukari, którego sprowadzenie z amerykańskiego Austin FC według informacji mediów kosztowało ok. 5,5 mln euro, co jest rekordem polskiej Ekstraklasy.
Łodzianie objęli prowadzenie przed przerwą po składnej akcji z asystą Juljana Shehu, którą wykończył Szwajcar Andi Zeqiri. Dwie minuty przed końcem wyrównał Ovidiu Bic, wykorzystując rzut karny podyktowany po faulu Duńczyka Petera Therkildsena.
Kolejny sparing w Turcji widzewiacy rozegrają w piątek, a ich rywalem będzie węgierski Paksi FC.
Do kraju Łodzianie wrócą 23 stycznia i rozpoczną bezpośrednie przygotowania do pierwszego ligowego meczu w nowym roku - zaplanowanego na 31 stycznia spotkania w Łodzi z Jagiellonią Białystok.
Czterokrotni mistrzowie Polski w 18 rozegranych do tej pory meczach zdobyli 20 punktów i zajmują 15. miejsce w tabeli ekstraklasy.
