Bruk Bet Termalica Nieciecza - Stal Mielec 4:0
Ekstraklasowi piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza pokonali w piątkowym sparingu pierwszoligową Stal Mielec 4:0 (0:0). Mecz rozegrano w Tuszowie Narodowym.
Obecnie "Słonie" zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W pierwszym ligowym meczu w 2026 roku zmierzą się 2 lutego na swoim stadionie z Cracovią.
Stal w tabeli pierwszej ligi zajmuje przedostatnie, 17. miejsce z dorobkiem 13 punktów. W 20. kolejce spotkań 8 lutego zagra na wyjeździe z Polonią Warszawa.
Górnik Zabrze - Slovan Bratyslava (odwołane)
Z powodu obfitych opadów deszczu zaplanowany na piątek w tureckim Belek sparing piłkarzy wicelidera ekstraklasy Górnika Zabrze ze słowackim Slovanem Bratysława został odwołany – poinformowały kluby. Zabrzanie w sobotę wrócą ze zgrupowania w Turcji do kraju.
W związku z kapryśną pogodą początek meczu najpierw został "przyspieszony" o dwie godziny, potem jego rozpoczęcie zostało z kolei przesunięte, a ostatecznie okazało się, że stan murawy nie pozwala na grę.
Zamiast sparingu trener Górnika Michal Gasparik zarządził trening motoryczny.
"Z powodu utrzymujących się ulewnych opadów deszczu rozegranie tego meczu na dostępnych nawierzchniach bez ryzyka kontuzji zawodników było niemożliwe" – napisano w komunikacie mistrza i lidera słowackiej ekstraklasy.
Zabrzanie przed wylotem na tureckie wybrzeże wygrali w sparingu na wyjeździe z czwartym zespołem słowackiej ekstraklasy MSK Żylina 1:0, a potem – już w trakcie obozu – pokonali szóstą ekipę austriackiej elity SV Ried 2:1. To spotkanie trwało 2x60 minut.
W polskiej drużynie zadebiutował wtedy bułgarski napastnik Borislaw Rupanow, wykupiony z Lewskiego Sofia.
W piątek szansę na debiut miał ofensywny pomocnik Mathias Sauer, który też dołączył do drużyny już Turcji. Duńczyk przeszedł do Górnika na zasadzie transferu definitywnego z 2-ligowego norweskiego Egersunds.
Na inaugurację wiosennej części rozgrywek ligowych zabrzanie podejmą 31 stycznia Piasta Gliwice.
Raków Częstochowa - Vojvodina 3:1
Piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy w sobotę kończą zgrupowanie w tureckim kurorcie Belek, rozegrali w piątek przed południem mecz kontrolny z serbską Vojvodiną Nowy Sad wygrywając 3:1.
Był to czwarty sparing "Czerwono-Niebieskich" i - po trzech remisach - pierwszy zwycięski: Raków pokonał Vojvodinę 3:1, a dwie bramki zdobył dla nich Marko Bulat (6. i 32.), a trzeci gol (41.) padł po strzale samobójczym. Honorowe trafienie dla Vojvodiny uzyskał Lazar Randjelović (9.).
Z powodu ulewy zrezygnowano z rozegrania drugiej połowy i wynik uzyskany po 45 minutach uznano za końcowy. Z tej samej przyczyny odwołano ostatnie spotkanie sparingowe z innym zespołem z Serbii - FC TSB Backa Topola.
Podopieczni trenera Łukasza Tomczyka wracają w sobotę do kraju, mając za sobą intensywne treningi oraz "trzy i pół sparingu". W piątek, w skróconym meczu wygrali z Vojvodiną 3:1, a wcześniej odnotowali trzy remisy: 1:1 z austriackim RB Salzburg, 2:2 z bułgarskim Łudogorcem Razgrad i 1:1 z serbskim Partizanem Belgrad.
Jagiellonia Białystok - Cukaricki 3:0
W skróconym do jednej połowy - w powodu złych warunków atmosferycznych i stanu boiska - sparingu Jagiellonia wygrała w Turcji z serbskim Cukarickim Belgrad 3:0. Dwie bramki zdobył Jesus Imaz, jedną Afimico Pululu. Białostoczanie mają w planie w piątek jeszcze jeden mecz kontrolny, ale nie wiadomo czy dojdzie do skutku.
W rozegraniu pełnego spotkania z Cukarickim przeszkodziła pogoda; w wyniku intensywnych opadów deszczu w przerwie spotkania, w drugiej połowie boisko w Belek nie nadawało się do gry. Białostoczanie rozpoczęli ten mecz w ustawieniu, które może być wyjściowym na początku drugiej części rozgrywek. Jagiellonia od początku miała dużą przewagę i udokumentowała to trzema bramkami zdobytymi już w pierwszych dwudziestu minutach gry.
To trzeci sparing Białostoczan podczas zgrupowania w Turcji. Wcześnie przegrała 1:4 z austriackim LASK Linz i zremisowała 1:1 z bułgarskim CSKA 1948 Sofia. W planie w piątek po południu jest jeszcze mecz kontrolny ze słoweńskim NK Maribor. W sobotę Jagiellonia wraca do Polski.
"Uważam, że nasza gra w tej pierwszej połowie była najlepsza z tych trzech spotkań i też dołożyliśmy do tego skuteczność. To dobry prognostyk przed pierwszym meczem po powrocie do rozgrywek" - mówił klubowej telewizji skrzydłowy Kamil Jóźwiak.
Po pierwszej części ligowych rozgrywek Jagiellonia zajmuje w tabeli trzecie miejsce, tracąc do Wisły Płock i Górnika Zabrze punkt, ale ma jeden mecz zaległy. Występuje też nadal w Lidze Konferencji - w drugiej połowie lutego w 1/8 finału tych rozgrywek zagra dwumecz z włoską Fiorentiną.
W pierwszym meczu ligowym drugiej fazy sezonu ekstraklasy Białostoczanie zagrają 31 stycznia z Widzewem Łódź na wyjeździe.
