Brazylijski dziennik O Globo poinformował, że to rekordowa liczba czerwonych kartek pokazanych w meczu piłkarskim w Brazylii, przewyższająca spotkanie z 1954 roku pomiędzy Portuguesą i Botafogo, w którym wyrzucono 22 zawodników.
Do konfrontacji doszło w końcówce meczu, gdy bramkarz Atletico Everson popchnął Christiana na murawę po tym, jak pomocnik Cruzeiro zderzył się z nim, walcząc o bezpańską piłkę.
Koledzy Christiana natychmiast ruszyli w stronę Eversona, co wywołało większą bójkę – do zamieszania dołączyło kilku zawodników, a ochrona próbowała rozdzielić drużyny.
Po zakończeniu spotkania sędzia Matheus Delgado Candancan retrospektywnie wyrzucił z boiska 23 zawodników – 12 z Cruzeiro i 11 z Atletico.
Everson i Christian otrzymali bezpośrednie czerwone kartki za swoją konfrontację, a pozostali zostali ukarani za ciosy i kopnięcia podczas bójki – tak napisał sędzia w oficjalnym raporcie.
"To godne pożałowania, nigdy nie widziałem takiej przemocy na żadnym meczu piłkarskim" - powiedział napastnik Atletico Hulk lokalnym mediom. "Nie możemy dawać takiego przykładu, bo to odbija się echem na całym świecie. Mamy obowiązek dbać o nasz wizerunek i wizerunek klubu".
Trener Cruzeiro Tite podziękował kibicom za wsparcie po zwycięstwie.
"Chcę przekazać kibicom Cruzeiro, jak bardzo ich cenię i szanuję" - powiedział. "Czasem może brakować mi kompetencji, ale szacunek dla kibiców, pracy, godności, uczciwości – to się liczy".
Cruzeiro, które zajmuje 19. miejsce w Serie A Brazylii, zmierzy się w środę z Flamengo.
