"On jest bardzo konkretny i zdecydowany w tym, czego wymaga", wyjaśnił Ferdinand swoją opinię i jako przykład podał bardzo wyraźne polecenia Tuchela skierowane do bramkarza Jordana Pickforda podczas zwycięstwa na otwarcie z Chorwacją (4:2): "Rób to, co ci kazałem!"
To właśnie "jasne, mocne przywództwo, ta silna osobowość" jest według niego podstawą sukcesu. "Tak to wygląda", tłumaczył niegdyś najdroższy obrońca świata: "Jeśli liderzy są dobrzy, drużyna ma dużą szansę. Jeśli są słabi, wszystko się sypie. Nie chcę popadać w euforię, to był tylko jeden mecz, ale to, co zobaczyłem, daje mi ogromną pewność siebie. Więc wygramy ten turniej".
Ferdinand zaśmiał się po tym ostatnim zdaniu, po czym dodał jeszcze jedną pochwałę dla trenera: "Thomas Tuchel ma cechę, którą mają wszyscy wielcy trenerzy: pokorę. Jeśli widzi, że popełnił błąd, natychmiast go poprawia".
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
