Wicemistrzowie świata wyciągnęli wnioski z poprzedniego spotkania z Senegalem i tym razem od razu ruszyli pod bramkę rywala, sprawiając sporo problemów defensorom drużyny Grahama Arnolda. Na tyle duże, że już w szóstej minucie za nieprzepisowe powstrzymanie przeciwnika żółtą kartkę otrzymał zawodnik Cracovii, Amir Al Ammari.
Wysiłki obrony starczyły jedynie na niecały kwadrans. Wówczas sprawy w swoje ręce wziął bowiem Kylian Mbappe, który najpierw wypracował sobie pozycję przed polem karnym, a następnie potężnym strzałem pokonał Ahmeda Basila, który przy interwencji mógł postarać się nieco bardziej.
Gol dodał "Les Bleus" pewności siebie. Zwłaszcza że Francja nie przegrała żadnego z ostatnich 27 meczów w ramach Mistrzostw Świata FIFA, w których jako pierwsza zdobyła bramkę – od czasu porażki 2:3 z Polską 10 lipca 1982 roku. Po przerwie na nawodnienie na chwilę inicjatywę przejęły "Lwy Mezopotamii", jednak niewiele z tego wyniknęło. A kiedy piłkę odzyskali "Trójkolorowi", znów zrobiło się groźnie pod bramką Iraku. W końcówce pierwszej połowy popisał się inny z zawodników występujących na co dzień w Ekstraklasie, czyli Hussein Ali, który w ostatniej chwili wybił futbolówkę spod nóg Mbappe.
Jeszcze pod koniec pierwszej połowy w Filadelfii mocno się rozpadało, a z powodu wyładowań atmosferycznych w okolicy stadionu Lincoln Field mecz został wstrzymany. Do gry drużyny wróciły dopiero dwie godziny później niż planowano (02:00). Piłkarze od razu dostarczyli jednak emocji...
W 54. minucie Zaid Tahseen wykonywał rzut od bramki i zdecydował się na podanie do czekającego obok bramkarza. Zagranie było jednak niedokładne, do futbolówki natychmiast dopadł Ousmane Dembele i wyłożył ją Kylianowi Mbappe, który uderzeniem z najbliższej odległości podwyższył prowadzenie Francji.

Podopieczni Didiera Deschampsa poszli za ciosem, a już po chwili asystent zamienił się w strzelca. Akcję rozpoczął Michael Olise - na co dzień as Bayernu wywalczył piłkę, obrócił się i podał do Dembele, który płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka zdobył swoją pierwszą bramkę w tym turnieju. Francuzi mieli jeszcze sporo szans w końcówce starcia, ale nie zdołali ich wykorzystać. Wygraną 3:0, podobnie jak Argentyna, zapewnili sobie awans do fazy pucharowej.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
