Według doniesień Miami Herald, w wizycie weźmie udział cała drużyna z południowej Florydy, w tym argentyński gwiazdor i mistrz świata Lionel Messi.
Las Garzas nie podały jeszcze szczegółów dotyczących delegacji, która uda się do Waszyngtonu, ani kto dokładnie będzie uczestniczyć w wydarzeniu, które według wstępnych informacji The Athletic zaplanowano na czwartek, 5 marca.
Messi, mający 38 lat, zwykle unika wydarzeń o charakterze politycznym i nie pojawił się na wręczeniu Prezydenckiego Medalu Wolności, który otrzymał od ówczesnego prezydenta Joe Bidena w styczniu 2025 roku.
To właśnie Biden ostatni raz gościł drużynę z Major League Soccer (MLS), gdy Columbus Crew przyjęło zaproszenie prezydenta w 2024 roku.
Prezydent Donald Trump w ostatnich miesiącach zbliżył się do świata piłki nożnej, spotykając się wielokrotnie z prezydentem FIFA Giannim Infantino oraz podczas głośnej wizyty Cristiano Ronaldo w domu wszystkich Amerykanów.
Ponadto uczestniczył w ceremonii wręczenia trofeum dla zwycięzcy Klubowych Mistrzostw Świata, które odbyły się w ubiegłym roku na terenie Stanów Zjednoczonych.
Las Garzas zakończyły trzecią międzynarodową trasę przedsezonową w czwartek w Portoryko, wygrywając 2:1 z Independiente del Valle. W niedzielę zmierzą się z Orlando City w tzw. Sunshine Clásico w drugiej kolejce rozgrywek ligowych.
