Ofensywny zawodnik wrócił do Lipska przed sezonem po nieudanym wypożyczeniu w Tottenhamie, jednak w zespole Bundesligi zagrał tylko jedną ligową minutę pod koniec wrześniowego meczu z Wolfsburgiem. Werner jest więc otwarty na odejście, które powinno nastąpić jeszcze w styczniu.
MLS od dłuższego czasu jest wymieniana jako potencjalny kierunek dla wychowanka Stuttgartu, a według dziennika Bild teraz zgłosił się Inter Miami. To samo źródło podaje, że zawodnik jest skłonny do transferu również dlatego, że styl życia i otoczenie na Florydzie odpowiadałyby nie tylko jemu, ale także jego żonie.
Urodzony w Stuttgarcie latem 2020 roku przeszedł za 53 miliony euro z Lipska do Chelsea, ale po udanym pierwszym sezonie w londyńskim klubie jego kariera zaczęła wyhamowywać. Próbował się odbudować, wracając do znanego otoczenia, jednak także w RB nie udało mu się nawiązać do wcześniejszych osiągnięć, do czego przyczyniło się wspomniane wypożyczenie do Tottenhamu.
Transfer do MLS nie jest rozważany po raz pierwszy. Wcześniej zainteresowanie jego usługami wyraził New York Red Bulls, klub partnerski Lipska, ale nie doszło do porozumienia, ponieważ napastnik nie był zadowolony z proponowanego wynagrodzenia. Następnie znalazł się w kręgu zainteresowań LA Galaxy oraz LAFC.

Były reprezentant Niemiec rozegrał dla Lipska łącznie 214 meczów o stawkę, zdobywając aż 113 goli i notując 47 asyst. Miał udział w triumfie w DFB-Pokal oraz w krajowym Superpucharze. W reprezentacji Niemiec zaliczył 57 występów i strzelił 24 bramki. Zwycięzca Pucharu Konfederacji FIFA z 2017 roku wystąpił na MŚ 2018 oraz trzy lata później na przełożonych Mistrzostwach Europy.
