MLS potwierdziła w poniedziałek, 2 marca, że Liga MX będzie rywalem w meczu pokazowym w Charlotte, zaplanowanym na 29 lipca, zaledwie dziesięć dni po finale Mundialu, który zostanie zorganizowany przez Stany Zjednoczone oraz Meksyk wspólnie z Kanadą.
"Po historycznym mundialu u siebie nasze ligi będą miały niesamowitą energię i rozpęd, dlatego cieszymy się, że możemy zaprezentować naszych All-Starów i zapewnić kibicom wielkie widowisko" – powiedział wiceprezes wykonawczy MLS, Camilo Durana.
W swoim czwartym sezonie w barwach Inter Miami, Messi może po raz pierwszy wystąpić w tym wydarzeniu na murawie Bank of America Stadium (75 000 miejsc) w Charlotte.
W ubiegłym roku Argentyńczyk nie zagrał w Meczu Gwiazd bez zgody MLS, za co został ukarany zawieszeniem na jedno spotkanie.
MLS, grając bez Messiego, pokonała drużynę ligi meksykańskiej 3:1, w której wystąpił m.in. Hiszpan Sergio Ramos. Gwiazdy ligi północnoamerykańskiej wygrały trzy z czterech bezpośrednich pojedynków z zespołem z Meksyku.
W barwach MLS w tym roku mogą zadebiutować także inne gwiazdy, m.in. Koreańczyk Son Heung-min (LAFC), Niemiec Thomas Muller (Vancouver Whitecaps) oraz Kolumbijczyk James Rodríguez (Minnesota United), którego kontrakt wygasa przed mundialem, ale klub ma opcję przedłużenia do końca sezonu.
