Przejdź do głównej treści

Messi poprowadził Inter Miami do play-offów dzięki zwycięstwu 2:0 nad New York FC

Messi kontrolujący piłkę podczas meczu Inter Miami z New York FC
Messi kontrolujący piłkę podczas meczu Inter Miami z New York FCChris Arjoon/Icon Sportswire / Zuma Press

Lionel Messi asystował przy golu Rodrigo De Paula, a German Berterame przełamał strzelecką niemoc. Inter Miami zapewniło sobie udział w play-offach MLS, pokonując w środę New York City FC 2:0.

Zwycięstwo dało Cristianowi „Kily’emu” Gonzalezowi pierwszą serię dwóch wygranych od czasu objęcia przez niego stanowiska trenera w ubiegłym miesiącu. Drugie w tabeli Miami zagwarantowało sobie co najmniej miejsce w rundzie dzikiej karty, a do końca sezonu pozostało pięć spotkań.

„Cieszę się. Oczywiście jest jeszcze wiele do poprawy, ale krok po kroku robimy postępy” – powiedział Gonzalez.

Messi, który w sobotę dwukrotnie trafił do siatki po powrocie do klubu z ubiegłotygodniowego, emocjonalnego pożegnania z reprezentacją Argentyny, ponownie był bardzo groźny i miał udział przy obu golach zdobytych w pierwszej połowie.

W 20. minucie Messi opanował piłkę tuż przed polem karnym i podał ją do De Paula, który zagrał diagonalnie, górą, do Suareza na linii końcowej.

Suarez płasko wycofał piłkę wzdłuż bramki, a Berterame bez problemów wykończył akcję, zdobywając pierwszego gola od maja.

De Paul strzelił drugiego gola dla Miami szybkim kontratakiem w ostatniej akcji pierwszej połowy. Berterame przeprowadził piłkę za linię środkową i miał nieco szczęścia, że po niedokładnym podaniu futbolówka trafiła do ustawionego po jego prawej stronie Messiego.

Messi przyciągnął do siebie trzech obrońców, po czym zagrał piłkę zewnętrzną częścią lewej stopy do De Paula, który huknął wysoko w prawą stronę bramki, z perspektywy bramkarza.

W bezbramkowej drugiej połowie Messi oddał zakręcony strzał tuż sprzed pola karnego, ale posłał piłkę nad poprzeczką.

Gdy zegar wskazywał 90. minutę, Messi krótko rozegrał rzut rożny z De Paulem. Ten uderzył z dystansu w kierunku dalszego górnego rogu bramki. Bramkarz reprezentacji USA Matt Freese popisał się znakomitą interwencją, rzucając się i odbijając piłkę na słupek.

New York City, które w ostatnich 11 meczach MLS odniosło tylko jedno zwycięstwo, miało przynajmniej szansę na honorowego gola w doliczonym czasie gry, gdy otrzymało rzut karny.

Ian Fray powalił na murawę innego rezerwowego, Tallesa Magno, który gwałtownie odwrócił się od bramki i trafił na wysuniętą nogę obrońcy.

Dayne St. Clair popisał się jednak świetną paradą, rzucając się nisko w prawą stronę i wybijając piłkę za poprzeczkę.

Było to drugie z rzędu spotkanie Inter Miami z czystym kontem, po tym jak w poprzednich 10 meczach ani razu nie udało się zachować czystego konta.

„Bardzo podobało mi się, jak wracaliśmy do ustawienia defensywnego. Nie daliśmy się zaskoczyć kontratakami i byliśmy bardzo agresywni, przerywając akcje za każdym razem, gdy wyglądało na to, że rywale mogą nagle przejść do ataku” – powiedział Gonzalez.

„Być może momentami zbyt wolno wymienialiśmy podania, ale taki przebieg miało to spotkanie”.

Choć lider Konferencji Wschodniej, Nashville, pozostaje w tym roku poza zasięgiem, zwycięstwo umocniło Miami na drugim miejscu i zapewniło mu przewagę własnego boiska w play-offach.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen