Piątek z Ekstraklasą: kapitalny gol Ndiaye, Motor z pełną pulą. Widzew znów bez wygranej

Zaktualizowany
Piątek z Ekstraklasą: Motor wyjeżdża z Gliwic z pełną pulą, kapitalny gol Ndiaye
Piątek z Ekstraklasą: Motor wyjeżdża z Gliwic z pełną pulą, kapitalny gol NdiayePAP/Jarek Praszkiewicz

Piątek z Ekstraklasą rozpoczęliśmy w Gliwicach, gdzie Piast poległ z Motorem 1:2. W kolejnym meczu 22. kolejki rozgrywek Widzew Łódź bezbramkowo zremisował z Cracovią.

Widzew Łódź - Cracovia (0:0)

Pierwsza połowa meczu była dość wyrównana. Gospodarze oddali inicjatywę przyjezdnym, licząc na swoje okazje głównie po kontratakach. W obu drużynach brakowało jednak skuteczności. Strzał Mateusza Klicha nie zaskoczył Bartłomieja Drągowskiego, z kolei Ajdin Hasic i Mariusz Fornalczyk uderzyli obok bramki.

W końcówce pierwszej połowy po rajdzie niemal przez całą połowę trafił za to Kahveh Zahiroleslam. Radość Cracovii nie trwała jednak długo, gdyż po krótkiej analizie sędziowie VAR dopatrzyli się spalonego. 

Po przerwie z rzutu wolnego celnie przymierzył Juljan Shehu, jednak Sebastian Madejski nie dał się zaskoczyć. Po godzinie gry arbiter musiał przerwać spotkanie z powodu zadymienia wywołanego przez odpalone race. Po powrocie na boisko dominowali już zawodnicy Igora Jovicevicia, jednak wciąż bez efektu. Końcówka starcia była szarpana, nie brakowało za to agresji. Po jednym ze starć mocno ucierpiał rezerwowy Wiktor Bogacz, który opuścił murawę w asyście medyków.

Statystyki meczu Widzew Łódź - Cracovia
Statystyki meczu Widzew Łódź - CracoviaFlashscore

Po bezbramkowym remisie Cracovia może być zadowolona jedynie z faktu, że zachowała czyste konto w 11 z 22 meczów, czyli w większej liczbie spotkań niż jakakolwiek inna drużyna w Ekstraklasie w tym sezonie. Niewiele powodów do radości mają zawodnicy Widzewa, którzy w tym roku wygrali dotąd tylko raz i balansują na krawędzi strefy spadkowej.

Piast Gliwice - Motor Lublin (1:2)

Spotkanie rozgrywane w Gliwicach rozpoczęło się dla gości idealnie. Już w trzeciej minucie Mbaye Ndiaye odebrał precyzyjne podanie od Bartosza Wolskiego, wyprzedził obrońcę i fantastycznym lobem otworzył wynik starcia, choć wydaje się, że zawodnik próbował dośrodkować. Piłka jednak zatrzepotała w siatce, a piąty gol w tym sezonie napastnika oznaczał, że pod tym względem stał się najlepszym zawodnikiem z Senegalu w historii Ekstraklasy (9 bramek) od co najmniej sezonu 2017/2018, wyprzedzając Ousmane'a Sowa.

Goście wciąż utrzymywali przewagę, ale wkrótce zaatakowali również piłkarze Daniela Myśliwca. Świetną okazję miał Hugo Vallejo, jednak w ostatnim momencie został zablokowany przez obrońcę. Po chwili jeszcze lepszą szansę zmarnował German Barkovskiy, który z najbliższej odległości uderzył nad poprzeczką. Przed przerwą strzałem sprzed pola karnego golkipera próbował zaskoczyć jeszcze Wolski, ale tym razem doświadczony Frantisek Plach popisał się wspaniałą interwencją.

Po zmianie stron inicjatywę przejęli gospodarze, ale znów do siatki trafili rywale. Tym razem instynktem wykazał się Karol Czubak, wykańczając doskonałe zagranie od Fabio Ronaldo. Szkoleniowiec Piasta postanowił dokonać serii zmian, posyłając na murawę m.in. Leandro Sancę. Zawodnik szybko odwdzięczył się trenerowi, wpisując się na listę strzelców i napędzając drużynę.

Statystyki meczu Piast Gliwice - Motor Lublin
Statystyki meczu Piast Gliwice - Motor LublinFlashscore

W samej końcówce do siatki trafił jeszcze inny zmiennik, Andreas Katsantonis, ale sędzia nie uznał bramki, gdyż napastnik w tej akcji faulował defensora. Arbiter pokazał mu za to żółtą kartkę za protesty, podobnie jak Patrykowi Dziczkowi. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie, a dzięki szóstej wygranej w sezonie Motor przeskoczył Piasta w tabeli.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen