Po rekordowym transferze wychodzącym Oskara Pietuszewskiego, Jagiellonia Białystok ma pobić także swój rekord opłaty za sprowadzenie zawodnika. Ten jest znacznie skromniejszy (dotąd 600 tys. euro), w końcu „Duma Podlasia” słynie z wyłapywania piłkarzy za bezcen i rozwijania ich.
W przypadku 19-letniego Keyana Vareli umiejętności dowodzić nie trzeba – młodzieżowy reprezentant Portugalii już dziś jest wyceniany na blisko 2 mln euro. Lewoskrzydłowy ma możliwie dobrze uzupełnić kadrę po odejściu Pietuszewskiego, a swoje umiejętności pokazał już w Servette Genewa, zdobywając trzy gole.
Ostatnie trafienie notował pod koniec września – tuż przed kontuzją, która wyeliminowała go z dalszej gry. W styczniu wrócił jednak na boisko w sparingu i ma być do dyspozycji po ewentualnej zmianie barw. Według informacji Fabrizio Romano, Jagiellonia ma zapłacić Servette 1 mln euro, a do tego bonusy oraz procent od kolejnego transferu.
Zawodnik ma wkrótce zostać zaprezentowany, a z klubem z Białegostoku ma się związać na cztery sezony.

