Rafał Adamski w rundzie jesienniej sezonu 2025/26 występował w pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Z 11 bramkami był wiceliderem klasyfikacji strzelców rozgrywek, zaliczył również 10 asyst, będąc również na drugim miejscu w klasyfikacji kanadyjskiej.
W PKO BP Ekstraklasie mierzący 195 cm napastnik zadebiutował w barwach Zagłębia Lubin w sezonie 2021/22. W najwyższej klasie rozgrywkowej zawodnik rozegrał do tej pory 27 spotkań. Przed klubem z Dolnego Śląska był piłkarzem Miedzi Legnica i Lechii Dzierżoniów.
"Cieszę się, że Legia mi zaufała i będę starał się to odpłacić na boisku. To szansa na pokazanie moich możliwości. Jestem typem napastnika, który chce mieć piłkę przy nodze, a nie chce być typowym target-manem. Lubię kreować akcje, moje zadanie to strzelanie goli i asystowanie" - mówi Rafał Adamski.

"Wiemy, jaka jest sytuacja kadrowa, jeśli chodzi o napastników - obecnie mamy Miletę Rajovicia i Antonio Colaka. Potrzebujemy kolejnego zawodnika na tej pozycji. Rafał to konkurent, ale też piłkarz, który wykańcza akcje. Może ten transfer wydaje się nieoczywisty, natomiast on udowodnił, że potrafi strzelać i asystować. Mamy nadzieję, że na wyższym poziomie nie zatraci tych umiejętności. Jesteśmy w ciężkim momencie sezonu, Rafał jest dla nas nadzieją, że w kwestii ofensywy zmieni ją bardzo pozytywnie" - mówi dyrektor sportowy Legii Warszawa Michał Żewłakow.
Rafał Adamski będzie występował w Legii Warszawa z numerem 9.
Legia na zwycięstwo w ekstraklasie czeka od 28 września, gdy pokonała Pogoń Szczecin 1:0. Następnie nie wygrała żadnego z 11 ligowych meczów. W 20 kolejkach wywalczyła 20 pkt i znajduje się w strefie spadkowej, na 16. miejscu. W piątek zagra na wyjeździe z GKS Katowice.
