Występuje jako prawy obrońca lub pomocnik. Karierę rozpoczynał w Silkeborg IF, skąd trafił do Skive IK i z tą drużyną awansował na zaplecze duńskiej ekstraklasy, a po przejściu do AC Horsens awansował już do najwyższej klasy rozgrywkowej w swoim kraju.
Dzięki dobrej postawie, kolejnym etapem był transfer do 18-krotnego mistrza Szwecji IFK Goeteborg, w którym rozegrał 74 spotkania zdobywając pięć goli i zaliczając 12 asyst.
"Thomas to uniwersalny zawodnik wyróżniający się wartościami motorycznymi i choć występował nominalnie głównie jako obrońca, to znakomicie radzi sobie na każdej pozycji na prawej stronie boiska. Wiemy, że ma doświadczenie z gry wyżej i bardzo dobrze czuje się pod bramką przeciwnika, o czym świadczą bramki i asysty w zespole z Goeteborga" - podkreśla Piotr Sadowski, dyrektor działu skautingu Motoru.
"Motor to bardzo ciekawy projekt i cieszę się, że zostałem jego częścią. Jestem po rozmowach z trenerem i kolegami z zespołu i odniosłem bardzo dobre pierwsze wrażenie. Nie mogę się doczekać, żeby poczuć atmosferę na stadionie, bo oglądając kilka filmików z udziałem kibiców, cieszę się na myśl zaprezentowania się przed nimi" - powiedział Santos Christensen w pierwszej rozmowie z klubowymi mediami.
Pozyskanie duńskiego piłkarza jest pierwszym zimowym transferem dokonanym przez Motor Lublin, który piątkowym spotkaniem z Piastem w Gliwicach zainauguruje 22. kolejkę ekstraklasy.
