Sensacja w Gdańsku. Lechia pokonała Jagę i zbliżyła się do strefy europejskich pucharów

Lechia Gdańsk pokonała Jagiellonię i zbliżyła się do strefy europejskich pucharów
Lechia Gdańsk pokonała Jagiellonię i zbliżyła się do strefy europejskich pucharówPAP/Adam Warżawa

Lechia Gdańsk z dziesiątym zwycięstwem w sezonie. Biało-zieloni w meczu otwierającym 28. kolejkę zaskoczyli na własnym stadionie Jagiellonię, wygrywając 3:0 i zbliżając się do strefy premiowanej grą w europejskich pucharach.

Marząca o odzyskaniu mistrzostwa drużyna "Duma Podlasia" podchodziła do spotkania z zamiarem przerwania serii trzech remisów, z kolei uwikłani w walkę o utrzymanie gospodarze chcieli sprawić kolejną niespodziankę, rewanżując się za porażkę z jesieni.

Trener Adrian Siemieniec wyciągnął wnioski z ostatniego pechowo zakończonego dla jego podopiecznych meczu z Legią i przede wszystkim postawił na uważną grę w defensywie. Znani z dynamicznych i widowiskowych ataków biało-zieloni próbowali zaskoczyć tą bronią i niemal im się to udało, ale z doskonałej okazji na początku starcia nie skorzystał Tomas Bobcek. Lider klasyfikacji strzelców otrzymał idealne podanie od Rifeta Kapicia, jednak jego strzał z bliskiej odległości przeleciał nad poprzeczką.

Zawodnicy Johna Carvera nie odpuszczali i tuż przed przerwą objęli prowadzenie. Sławomir Abramowicz co prawda zdołał obronić uderzenie Matusa Vojtko, ale po chwili był już bez szans. Kombinacyjną akcję po efektowym minięciu obrońców sprytnym uderzeniem zakończył Kapić, zdobywając czwartą bramkę w sezonie.

Bezradna Jaga

Po zmianie stron goście natychmiast przejęli inicjatywę, ale trudno było im przebić mur ustawiony przez obronę rywali. Pewnym wytłumaczeniem może być fatalny stan murawy, który w pewnym rejonach uniemożliwiał płynną grę po ziemi. 

Zawodnicy Lechii nie zamierzali się oczywiście jedynie przyglądać grze przeciwników i sami również szukali okazji, głównie po kontratakach. Właśnie po takich akcjach jeszcze dwie bramki w końcówce rywalizacji zdobył Aleksandar Cirković, ustalając wynik spotkania na 3:0.

Lechia ma już zatem dziesięć zwycięstw w lidze, czyli tyle samo co choćby właśnie Jagiellonia. Jednocześnie traci tylko trzy punkty do strefy europejskich pucharów. Jedynym zmartwieniem po piątkowym meczu może być kontuzja Camilo Meny, kolumbijskiego pomocnika zapewne czeka przerwa w występach.

Statystyki meczu Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok
Statystyki meczu Lechia Gdańsk - Jagiellonia BiałystokFlashscore

"Duma Podlasia" pozostała na szczycie, ale wszystko może zmienić się w weekend, kiedy swoje mecze rozegrają Zagłębie Lubin i Lech Poznań.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen