Korona pierwszy raz w historii może w najwyższej klasie rozgrywkowej wygrać cztery mecze z rzędu.
Świadomość tego ma sztab szkoleniowy Motoru, czego nie kryje trener Stolarski.
"Korona, to jeden z zespołów, który przez ostatnie półtora roku zaliczył największy progres jeśli chodzi o organizację, a także sprowadzanych piłkarzy. Rozwijają się harmonijnie i co okienko podnoszą poziom rywalizacji. Zmierzymy się więc z drużyną, która ma aspiracje i jakość. Ma na tyle tej jakości indywidualnej, że w trudnym momencie potrafią przechylić szalę na swoją stronę. Cechuje ich duża zespołowość, są intensywni, grają agresywnym pressingiem i są także groźni przy stałych fragmentach gry" - charakteryzuje przeciwnika lubelski szkoleniowiec.
W kieleckiej ekipie z powodu kontuzji nie wystąpią Dawid Błanik i Konrad Matuszewski, natomiast gospodarze tego typu problemów nie mają i niewykluczone, że w Motorze zadebiutuje duński defensor Thomas Santos, jako jedyny zawodnik pozyskany w ostatnim okienku transferowym z IFK Goeteborg.
"Jest to piłkarz uzdolniony, jeżeli chodzi o walory motoryczne, jest w stanie grać na wysokiej intensywności i ją powtarzać. Jego mocną cechą jest wielopozycyjność" - ocenił trener Motoru.
Interesująco zapowiada się natomiast rywalizacja czołowych snajperów - Karola Czubaka, który dla Motoru zdobył już 12 goli oraz Mariusz Stępińskiego, który zasilił Koronę i w ostatnich czterech meczach zdobył trzy bramki.
Napastnik Kielczan bardzo mile wspomina swój występ na lubelskim stadionie, bo w pierwszym meczu piłkarskim na Arenie Lublin rozegranym 9 października 2014 roku między młodzieżowymi reprezentacjami Polski i Włoch, to on był strzelcem pierwszej, historycznej bramki na nowym wówczas obiekcie.
Aktualnie Korona zajmuje ósme miejsce z dorobkiem 30 punktów, a Motor jest 13., mając trzy punkty mniej.
Bilans bezpośrednich spotkań obu zespółów na szczeblu centralnym jest korzystny dla Korony, która siedmiokrotnie wygrywała, pięć razy remisowała i tylko trzy przegrała. Na poziomie ekstraklasy Motor nigdy nie pokonał najbliższego przeciwnika.
Ostatnie domowe zwycięstwo z Koroną - 2:0 - Motor odniósł w 2003 roku, kiedy w trzecioligowej rywalizacji bramki zdobyli Marcin Popławski i Piotr Prędota.
Sobotni mecz, który rozpocznie się o godz. 17.30 prowadzony będzie przez najstarszego 64-letniego Jacka Zielińskiego (Korona) i najmłodszego 33-letniego Mateusz Stolarskiego (Motor) z trenerów pracujących obecnie w ekstraklasie.
