Do końca sezonu jeszcze daleko, ale "Biała Gwiazda” jest już jedną nogą w ekstraklasie. Podopieczni trenera Mariusza Jopa zgromadzili 46 punktów i aż o 12 wyprzedzają Polonię Bytom oraz Pogoń.
I właśnie beniaminek z Grodziska Maz. będzie w niedzielę rywalem wiślaków. Drużynę Piotra Stokowca, która nie wygrała czterech ostatnich meczów, czeka trudne zadanie. Na dodatek w środę straciła Rafała Adamskiego - wicelider klasyfikacji strzelców 1. ligi (11 goli) i współlider pod względem asyst (osiem) przeszedł do Legii Warszawa.
Przed dużą szansą awansu do ścisłej czołówki stanie w sobotę stołeczna Polonia. "Czarne Koszule”, zajmujące obecnie piąte miejsce (33 pkt), ze stratą tylko jednego do wicelidera, podejmą 15. Znicz Pruszków.
Podopieczni trenera Mariusza Pawlaka spisywali się świetnie już w końcówce rundy jesiennej, pokonali wtedy m.in. Wisłę w Krakowie 2:1, a po zimowych transferach idą za ciosem. W poprzedniej kolejce wygrali ze Stalą Mielec 5:2.
Drużynę z Konwiktorskiej wzmocnili w ostatnich tygodniach ekstraklasowi zawodnicy: Kacper Kostorz z Pogoni Szczecin, Marek Mróz z Zagłębia Lubin, Hide Vitalucci z Arki Gdynia, Jakub Budnicki z Korony Kielce oraz Antoni Klukowski z Widzewa Łódź (trzej ostatni na zasadzie wypożyczenia).
Ciekawie w sobotę zapowiadają się derby Dolnego Śląska. W Legnicy zagrają dwie drużyny mocne kadrowo, które również celują w ekstraklasę, choć na razie ich dorobek punktowy nie jest imponujący - 10. Miedź podejmie ósmy Śląsk Wrocław (po 31 pkt).
Bezpośredni awans uzyskają dwa najlepsze zespoły, a o trzecią przepustkę powalczą - w dwustopniowych barażach - ekipy z miejsc 3-6. Do drugiej ligi spadną trzy ostatnie drużyny.
