Mainoo wystąpił w tym sezonie w 12 spotkaniach, z czego raz od pierwszej minuty w Pucharze Ligi i nie zagra w piątkowym meczu Manchesteru United z Newcastle United z powodu kontuzji łydki.
Amorim podkreślił, że 20-latek musi uzbroić się w cierpliwość, ale dostanie swoją szansę w drużynie.
"Kobbie Mainoo dostanie swoją okazję, ma na to czas" - powiedział Amorim dziennikarzom w czwartek. "Grał na różnych pozycjach, a jeśli chodzi o pozycję Casemiro, potrafi ją wypełnić. Jeśli gramy trójką w środku pola, może wystąpić – tak jak w ostatnim meczu – na pozycji Masona Mounta, może tam zagrać. W przyszłości będzie przyszłością Manchesteru United. Tak to czuję. Trzeba po prostu poczekać na swoją szansę, a w piłce nożnej wszystko może się zmienić w dwa dni".
W kadrze United brakuje kilku zawodników z powodu kontuzji oraz Pucharu Narodów Afryki, dlatego Amorim przyznał, że trudno będzie zaakceptować prośbę o odejście któregokolwiek z piłkarzy w styczniu.
"Będzie ciężko pozwolić komuś odejść z klubu, jeśli nie znajdziemy zastępstwa" - powiedział Portugalczyk. "Mamy braki kadrowe. Nawet przy pełnym składzie jesteśmy narażeni na nieprzewidziane sytuacje".
Manchester United zajmuje siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 26 punktów po 17 meczach.
