Carrick przejął zespół po tymczasowym trenerze Darrenie Fletcherze, który zastąpił zwolnionego dwa tygodnie temu Rubena Amorima po remisie 1:1 z Leeds United i jego krytycznych wypowiedziach pod adresem władz klubu.
Były pomocnik ma odejść po zakończeniu sezonu, a klub planuje zatrudnić nowego szkoleniowca na stałe – wśród kandydatów wymienia się m.in. Olivera Glasnera i Andoniego Iraolę.
Carragher został zapytany o Carricka i nie gryzł się w język, sugerując, że nie jest on trenerem na najwyższym poziomie, by długofalowo prowadzić Czerwone Diabły.
"Nie zmienię zdania" – podkreślił Carragher, odnosząc się do szumu po derbach. "Zawsze, gdy Liverpool zatrudnia nowego menedżera, zadaję sobie pytanie: czy wierzę, że ten człowiek może dać nam mistrzostwo? To nie znaczy, że na pewno to zrobi, ale muszę wierzyć, że jest w stanie. Nie wierzę, że Manchester United może zdobyć mistrzostwo z Michaelem Carrickiem jako trenerem, tak samo jak Chelsea nie wygra ligi z Liamem Rosenioriem na ławce. Trzeba być naprawdę wyjątkowym. Spójrzcie na menedżerów, którzy zdobywali Premier League – 99 procent z nich to wybitne postacie, a moim zdaniem Michaelowi Carrickowi tego brakuje. Może się mylę, ale właśnie dlatego nie stawiam na Michaela Carricka".
Carragher wskazał czterech szkoleniowców, spośród których Manchester United powinien wybrać nowego trenera: Julian Nagelsmann, Thomas Tuchel, Eddie Howe oraz Luis Enrique, który nadal prowadzi Paris Saint-Germain.
