Carragher przyznaje, że nie widzi Liverpoolu w czołowej czwórce ligi. "Grają za wolno"

Carragher przyznaje, że nie widzi Liverpoolu w czołowej czwórce
Carragher przyznaje, że nie widzi Liverpoolu w czołowej czwórceREUTERS

Legenda Liverpoolu Jamie Carragher przyznał, że wątpi, by Liverpool był w stanie zakończyć ten sezon w pierwszej czwórce tabeli.

Carragher wypowiedział się po niedzielnej porażce Liverpoolu 1:2 na stadionie z Manchesterem City.

Na antenie Sky Sports powiedział: "To było świetne widowisko. Jeśli oglądałeś ten mecz jako neutralny kibic, pewnie pomyślałeś, że to było kapitalne spotkanie, ale podobnie było z Newcastle, podobnie z Bournemouth na wyjeździe – dla neutralnych super, ale Liverpool przegrał dwa z trzech tych meczów. Trener znów będzie musiał podjąć decyzję i nie chodzi mi tylko o Mo Salaha, ale o całą czwórkę ofensywną".

"Uważałem, że dziś lepszym rozwiązaniem byłoby ustawienie, i nie mówię tego po fakcie, bo mówiłem to już przed meczem, może przesunięcie (Floriana) Wirtza na lewą stronę, może postawienie na Curtisa Jonesa".

"Jeśli Liverpool będzie dalej grał z czwórką z przodu i mecze będą toczyły się w takim tempie, nie widzę szans na zajęcie miejsca dającego awans do Ligi Mistrzów. Bez względu na to, co zrobi trener, ten skład i jego balans nie są odpowiednie. Drużyna nigdy nie wygląda na stabilną, nigdy nie ma pełnej kontroli nad meczem".

"Nawet jeśli spotkanie jest emocjonujące, nie czuć tej kontroli, a gdy gra jest wolniejsza i bardziej pragmatyczna, wciąż nie ma pełnej dominacji. Przed Liverpoolem długa droga, by znaleźć się na miejscu premiowanym awansem do Ligi Mistrzów".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen