Carrick sfrustrowany brakiem skuteczności United w meczu z West Hamem. "Jestem rozczarowany"

Carrick dziękuje kibicom United, którzy przyjechali na mecz
Carrick dziękuje kibicom United, którzy przyjechali na meczPhoto by IAN KINGTON / AFP

Michael Carrick przyznał, że był sfrustrowany brakiem skuteczności Manchesteru United w zremisowanym 1:1 meczu na stadionie West Hamu, który zajmuje dolne rejony tabeli.

Carrick przez długie fragmenty spotkania we wschodnim Londynie oglądał grę swojej drużyny daleką od optymalnej formy, a gracze United przegrywali po trafieniu Tomasa Soucka w 50. minucie.

United potrzebowało wyrównującej bramki Benjamina Sesko w doliczonym czasie gry, by uniknąć pierwszej porażki w pięciu meczach pod wodzą Carricka jako tymczasowego trenera.

Chociaż dzięki dramatycznemu trafieniu Sesko United utrzymało czwarte miejsce w Premier League, Carrick przyznał, że jego drużynie brakowało spójnej gry w ofensywie.

"Myślę, że jesteśmy trochę rozczarowani i na pewno nie zagraliśmy na swoim poziomie. W takich momentach trzeba znaleźć sposób i iść dalej. To mnie trochę frustruje", powiedział.

"To trudny teren i brakowało nam skuteczności. Znowu pokazaliśmy charakter, bierzemy ten punkt i patrzymy w przyszłość. Biorąc pod uwagę, gdzie jesteśmy i jak krótko pracujemy razem, musimy zaakceptować ten punkt. Nie przyszło to łatwo, ale znaleźliśmy sposób. Trzeba wyciągnąć z tego pozytywy".

Piąty gol Sesko w ostatnich sześciu meczach potwierdził jego coraz lepszą formę po fatalnym początku pierwszego sezonu w United po transferze z Lipska.

"Fantastyczne wykończenie. Znowu to zrobił. To bardzo ważne. Świetne wykończenie. Bardzo się cieszę z jego bramki. Kolejny ważny gol i dobry krok naprzód", skomentował Carrick.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen