Everton przerywa serię 11 domowych zwycięstw Aston Villi i osłabia nadzieje na tytuł

Piłkarze Evertonu świętują po golu Thierno Barry’ego
Piłkarze Evertonu świętują po golu Thierno Barry’egoNews Images, News Images LTD / Alamy / Profimedia

Everton po raz pierwszy od marca 2016 roku pokonał Aston Villę w Premier League, wygrywając 1:0 po trafieniu Thierno Barry’ego. To pierwsza porażka podopiecznych Unaia Emery’ego na własnym stadionie od sierpnia zeszłego roku.

Po tym, jak zarówno Arsenal, jak i Manchester City straciły punkty w sobotę, Aston Villa miała idealną okazję, by podkreślić swoje aspiracje w walce o tytuł. Tym bardziej, że od powrotu do Premier League w 2019 roku nie przegrała z Evertonem w lidze. Goście już po 11 sekundach byli bliscy sensacji, gdy Merlin Röhl wykorzystał podanie od Barry’ego i trafił w słupek – to najszybsze uderzenie w obramowanie bramki w historii spotkań ligowych.

Sprawdź szczegóły meczu Aston Villa - Everton

Villa miała swoje okazje, m.in. gdy Morgan Rogers przeniósł piłkę nad poprzeczką kilka minut później, ale z czasem to Everton zaczął przejmować inicjatywę. Zespół gości umieścił nawet piłkę w siatce tuż po upływie 30 minut gry, gdy Jake O’Brien głową pokonał Emiliano Martíneza. Jednak sędzia uznał, że Harrison Armstrong był na spalonym i wpływał na przebieg akcji w momencie dośrodkowania.

Villa próbowała wykorzystać to ostrzeżenie i po chwili strzał Rogersa z bliska został zablokowany przez O’Briena, a następnie Evann Guessand główkował w poprzeczkę po dośrodkowaniu Youriego Tielemansa.

Po przerwie gospodarze sprawiali wrażenie lepiej zorganizowanych, ale tuż przed upływem godziny gry to Everton objął prowadzenie. Dwight McNeil oddał strzał, który Martínez zdołał tylko odbić, a Barry jako pierwszy dopadł do piłki i spokojnie przelobował bramkarza Villi, umieszczając futbolówkę w siatce.

Villa odpowiedziała serią ataków, a najbliżej wyrównania była po technicznym strzale Rogersa, który zmierzał w okienko, ale został efektownie obroniony przez Jordana Pickforda.

Gdy było już jasne, że ich imponująca domowa seria dobiega końca, Villa coraz bardziej się frustrowała i nie zdołała już odwrócić losów meczu w końcówce. Dla Davida Moyesa to pierwsze osobiste zwycięstwo w EPL nad Emerym, a jego drużyna awansuje do górnej połowy tabeli po czterech wygranych w sześciu ostatnich wyjazdowych meczach ligowych.

Tymczasem Villa nie wykorzystuje potknięć rywali i jeśli nie poprawi bilansu – tylko jedno zwycięstwo w czterech ostatnich spotkaniach ligowych – jej miejsce w czołowej czwórce może być zagrożone w najbliższych tygodniach.

Statystyki meczu Aston Villa - Everton
Statystyki meczu Aston Villa - EvertonOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen