W trakcie rozmowy w talkSPORT w tym tygodniu Pennant stwierdził, że Van Dijk jest zdecydowanie najlepszym obrońcą w Premier League, co wywołało spore kontrowersje wśród kibiców.
"Uważam, że spośród wszystkich wymienionych przez ciebie piłkarzy, spójrz na wiek Van Dijka... on ma 34 lata. W tym wieku Rio grał w Queen Park Rangers, a Van Dijk wciąż występuje w Liverpoolu, grając na wysokim poziomie, rywalizując w Lidze Mistrzów i nadal zdobywając bramki" – powiedział.
"Strzelił więcej goli niż wszyscy obrońcy, których wymieniłeś, więc jak możesz w ten sposób nie doceniać Virgila? Gdybyś mnie zapytał, którego z nich bym wybrał... wybrałbym Van Dijka. Wiesz, ile meczów Premier League John Terry rozegrał w wieku 34 lat... on był wtedy w drużynie do lat 21. Terry to legenda, ale jeśli chodzi o pojedynek obrońców, z którym wolałbym się zmierzyć, to codziennie wybierałbym Johna Terry'ego. Poza tym, od kiedy on był drugi w plebiscycie Złotej Piłki?" – dodał Pennant.
Odpowiedź Johna Terry'ego
Wideo szybko stało się viralem w mediach społecznościowych i teraz Terry włączył się do dyskusji, apelując do Pennanta, by ten sprawdził statystyki, zanim zabierze głos.
"To jest debata, w której każdy ma prawo do własnej opinii, ale 'Pens', jeśli jesteś w radiu i wyrażasz swoje zdanie, musisz mieć poprawne liczby. Tylko jedna osoba ma najwięcej goli jako obrońca w historii Premier League i jestem to ja. Mam też najwięcej meczów bez straty gola w historii, a jeśli porównasz mnie z Virgilem, mam również więcej trofeów od niego" – powiedział John Terry.
"Poza tym zwróciłeś uwagę na ważny szczegół. W wieku 34 lat, w sezonie 2014/15, rozegrałem każdą minutę wszystkich spotkań dla Chelsea, zdobywając mistrzostwo Anglii w tamtym sezonie, gdy naszym trenerem był Mourinho" – dodał były stoper.
Do tej pory Van Dijk rozegrał 327 meczów w Premier League, zdobył 27 bramek i zanotował dziewięć asyst, podczas gdy Terry ma na koncie 41 goli w 492 spotkaniach. Dyskusja trwa, a kibice obu stron przedstawiają swoje argumenty dotyczące dwóch piłkarzy, których wielu uważa za nieporównywalnych, bo grali w zupełnie innych czasach.
