Manchester Carricka wciąż nie do pokonania, Everton przegrywa po zabójczej kontrze

Zaktualizowany
Everton Manchester United Premier League
Everton Manchester United Premier LeagueProfimedia

Fajerwerków nie było, za to emocji na Hill Dickinson nie brakowało. Efektowna kontra Manchesteru United zapewniła prowadzenie w decydującym kwadransie, a Everton nie zdołał odpowiedzieć przyjezdnym. "Czerwone Diabły" pozostają jedynym niepokonanym zespołem Premier League w 2026 roku.

Everton stanął przed historyczną szansą pokonania Manchesteru United w obu meczach ligowych sezonu. Jednak drużyna Michaela Carricka nie przegrała jeszcze pod jego kierownictwem i szukała umocnienia swojego miejsca w top 4.

Sprawdź szczegóły meczu Everton – Manchester United

Składy i noty za mecz Everton - Manchester United
Składy i noty za mecz Everton - Manchester UnitedFlashscore

The Toffees mają daleki od ideału bilans na nowym stadionie, od początku grudnia kibice nie oglądali tu wygranej. Niewiele zresztą brakowało, by seria zaczęła się przedłużać już po trzech minutach. Amad Diallo doszedł do strzału po przypadkowym dojściu do piłki, a Jordan Pickford bronił do spółki z Jamesem Tarkowskim.

Nie był to zwiastun dominacji United, choć bardzo by tego chcieli. Goście mieli z gry więcej, jednak Everton trzymał dyscyplinę w defensywie i do kolejnych tak klarownych sytuacji nie dopuszczał. Dopiero w 31. minucie Diogo Dalot z dystansu huknął tuż obok słupka i przypomniał, jak krucha jest bezbramkowa równowaga.

Z czasem jednak Everton zaczął zyskiwać przestrzeń i zapuszczać się coraz częściej w pole karne Manchesteru. Efektem były dwa uderzenia, z których to drugie – Garnera z 39. minuty – zmusiło przynajmniej Lammensa do interwencji. Znacznie bliżej gola dla miejscowych było tuż po przerwie: Armstrong po lewej stronie pola karnego miał czas przymierzyć, ale posłał piłkę zbyt blisko Lammensa. 

Z kolei "Czerwone Diabły" mogły objąć prowadzenie po 50 minutach rywalizacji: Bryan Mbeumo dość szczęśliwie doszedł do strzału z bardzo bliskiej odległości i przy trudnej pozycji posłał piłkę tuż nad poprzeczką. Everton wierzył w swoje szanse, tymczasem United szukali powodzenia szybkimi indywidualnymi ucieczkami. Gdy w 65. minucie ruszył Cunha, nic nie wyszło. Ale ten sam zawodnik przerzutem uruchomił Mbeumo w 70. minucie, a ten oddał świeżo wprowadzonemu Sesko przed bramką. Słoweniec efektownym strzałem pod interweniującym Pickfordem otworzył wynik.

Everton znalazł się pod presją w ostatnim kwadransie i nie mógł znaleźć odpowiedzi. Michael Keane znalazł się jednak o centymetry od wyrównania w 82. minucie, gdy huknął z dystansu w okno. Niestety dla Liverpoolczyków, świetny refleks Lammensa uratował gości. Doliczony czas przyniósł świetne okazje po obu stronach: w 90+2. minucie Sesko powinien był dobić Everton, lecz nie pokonał Pickforda. Sekundy później Tyrique George wieńczył kontrę strzałem z dystansu - w rękawice golkipera rywali. 

Statystyki meczu Everton - Manchester United
Statystyki meczu Everton - Manchester UnitedOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen