Według źródeł najbliższe dni będą kluczowe dla ustalenia, czy Manchester City zdoła przekonać obrońcę do odejścia z Crystal Palace już teraz, zamiast czekać do końca sezonu.
Guehi od początku preferuje odłożenie decyzji do lata.
Reprezentant Anglii podchodzi do nadchodzącego roku z otwartą głową i nie wyklucza żadnego kierunku.
Od dawna uważa się, że pozwolenie na wygaśnięcie kontraktu byłoby najrozsądniejszym rozwiązaniem, ponieważ transfer na zasadzie wolnego zawodnika znacząco zwiększyłby jego możliwości zarobkowe i otworzyłby drzwi do większej liczby klubów.
Zainteresowanie jest szerokie – Barcelona, Real Madryt oraz Bayern Monachium monitorują jego sytuację, a Manchester City, Liverpool i Arsenal obserwują go w Premier League.
Obecnie tylko Manchester City aktywnie rozważa transfer w styczniu i oczekuje się, że podejmie próbę negocjacji.

Kwota transferu nie stanowi problemu, ponieważ Manchster City wie, że Liverpool latem zaakceptował ofertę w wysokości 35 milionów funtów i podobna suma byłaby akceptowalna.
Główną przeszkodą pozostają warunki indywidualne. City uważa, że ich projekt sportowy dorównuje – a pod pewnymi względami przewyższa – każdą inną opcję dostępną dla Guehiego w tym roku.
Możliwość pracy z Pepem Guardiolą, gra u boku Erlinga Haalanda oraz regularna walka o mistrzostwo Premier League i Ligę Mistrzów to silne argumenty przemawiające za transferem.
Jednak City zdaje sobie sprawę, że czekanie do lata pozwoliłoby Guehiemu wynegocjować wysoką premię za podpisanie kontraktu, oprócz atrakcyjnego wynagrodzenia.
W związku z tym, według źródeł, klub analizuje, jak skonstruować ofertę, która zrekompensuje korzyści finansowe płynące z transferu na zasadzie wolnego zawodnika.
Po rozpoczęciu oficjalnych rozmów stanowisko Guehiego powinno szybko się wyklarować.
Obrońca był częścią zespołu Crystal Palace, który odpadł z Pucharu Anglii po porażce z Macclesfield Town w miniony weekend. Teraz musi zdecydować, czy dokończyć sezon w południowym Londynie, czy poszukać nowego wyzwania przed letnimi mistrzostwami świata.
City przyznaje, że do finalizacji transferu jest jeszcze daleko, ale po zakontraktowaniu Antoine'a Semenyo jest gotowy rozważyć tę możliwość.

