"Nie mamy już zawodników". Guardiola mierzy się z kryzysem kontuzji

Guardiola po meczu.
Guardiola po meczu.Reuters Phil Noble

Pep Guardiola, trener Manchesteru City, przyznał, że może być zmuszony sięgnąć po kolejnych młodych piłkarzy z akademii, by uzupełnić ławkę rezerwowych, po tym jak Josko Gvardiol i Ruben Dias musieli opuścić boisko z powodu kontuzji podczas zremisowanego 1:1 meczu z Chelsea w niedzielę.

City straciło gola wyrównującego w doliczonym czasie gry, co oznacza drugi z rzędu remis i stratę punktów w walce o tytuł na rzecz Arsenalu, który po 20 meczach ma już sześć punktów przewagi.

"Zobaczymy w poniedziałek (jeśli chodzi o Gvardiola), ale nie wygląda to dobrze ani dla niego, ani dla Rubena" – powiedział Guardiola dziennikarzom.

"Nie rozmawiałem z lekarzem, ale jeśli Ruben zszedł z boiska, to znaczy, że coś poczuł. Widzieliście dzisiaj ławkę? Czterech zawodników z akademii, a będzie ich jeszcze więcej. Nie mamy już zawodników".

City już teraz musi radzić sobie bez środkowego obrońcy Johna Stonesa, który opuścił sześć ostatnich spotkań z powodu urazu uda, a także Nathan Ake zmagał się z problemami zdrowotnymi.

Mimo tych kłopotów kadrowych Guardiola jest przekonany, że jego drużyna może rywalizować, jeśli zachowa wiarę w siebie. "Po tym, co wydarzyło się w poprzednim sezonie, jeśli pozostaniemy silni, znajdziemy rozwiązanie i nie zabraknie nam odpowiedniego nastawienia" – zapewnił.

"Jeśli będzie odpowiednie nastawienie, damy radę". City podejmie Brighton w środę w swoim kolejnym meczu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen