Newcastle rozgrywało drugi z czterech kolejnych meczów u siebie we wszystkich rozgrywkach, a St James’ Park w ostatnich tygodniach stało się prawdziwą twierdzą. Jednak drużyna prowadzona przez Daniela Farke była bliska utraty tej serii już na początku, gdy Pascal Struijk po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Antona Stacha główkował minimalnie nad poprzeczką.
Sprawdź szczegóły meczu Newcastle - Leeds
Chwilę później wydawało się, że Newcastle otrzymało prezent, gdy Fabian Schar wygrał pojedynek powietrzny z Lucasem Perrim i skierował piłkę do pustej bramki, ale Szwajcar został ukarany za faul na brazylijskim bramkarzu. Zespół Eddiego Howe’a liczył na lepszą grę po tej sytuacji, jednak nie potrafił się podnieść, a Leeds zasłużenie objęło prowadzenie.
Dominic Calvert-Lewin kontynuował dobrą passę, przechwytując podanie Malicka Thiawa i zagrywając do Brendena Aaronsona, który mocnym strzałem prawą nogą pokonał Nicka Pope’a. Radość gości nie trwała jednak długo, bo dobrze znany im Harvey Barnes wyrównał, zdobywając swojego siódmego gola w karierze przeciwko Leeds z bliskiej odległości.
Przewaga wyraźnie przeszła na stronę gospodarzy, ale to goście ponownie trafili do siatki, tym razem z rzutu karnego. Thiaw został ukarany za przypadkowe zagranie ręką w polu karnym, a Calvert-Lewin pewnie wykorzystał jedenastkę, zdobywając siódmego gola przeciwko Newcastle i ósmego w ostatnich 10 meczach PL, ustalając wynik emocjonującej pierwszej połowy.
Po przerwie tempo meczu wcale nie spadło, a Newcastle po raz drugi wyrównało po efektownej akcji dwóch Brazylijczyków – Bruno Guimaraes popisał się odważnym podaniem zewnętrzną częścią stopy, a Joelinton efektowną główką skierował piłkę do siatki.
Emocje na Tyneside nie miały końca – Newcastle było bliskie zdobycia trzeciego gola po zamieszaniu w polu karnym, gdy strzał Schära trafił w słupek, a Perri obronił dobitkę Nicka Woltemade.
To spotkanie z pewnością nie ułatwiło pracy ani Howe’owi, ani Farke, a drużyna tego drugiego była bliska ponownego objęcia prowadzenia, gdy główka Jamesa Justina trafiła w poprzeczkę po tym, jak Pope opuścił bramkę.
Chwilę później Newcastle straciło Schära, który doznał kontuzji po starciu z Calvert-Lewinem i musiał opuścić boisko na noszach, a Leeds ponownie wyszło na prowadzenie. Ilia Gruev odnalazł Aaronsona, a reprezentant USA z łatwością ograł Svena Botmana i ponownie popisał się skutecznym wykończeniem.
Niesamowite zwroty akcji trwały dalej – Aaronson został ukarany za zagranie ręką po dośrodkowaniu Lewisa Halla, a Guimaraes wykorzystał rzut karny, doprowadzając do remisu.
W samej końcówce Barnes zachował zimną krew, zdobywając swojego drugiego gola i czwartego dla Newcastle, pieczętując być może najlepszy mecz PL w tym sezonie.

