Manchester United wygrał na stadionie Arsenalu 3:2, a decydującego gola na trzy minuty przed końcem zdobył Matheus Cunha. Po meczu kapitan Arsenalu, Odegaard, przyznał w rozmowie ze Sky Sports, że zespół z północnego Londynu zagrał poniżej oczekiwań.
"Nie zagraliśmy dobrze i potrzebujemy czasu na analizę. Powinniśmy byli spisać się lepiej, ale teraz musimy jeszcze bardziej się zjednoczyć, dalej ciężko pracować, wspierać się nawzajem i wrócić do wygrywania. W pierwszej połowie byliśmy lepsi, strzeliliśmy gola i kontrolowaliśmy grę, ale popełniliśmy zbyt wiele błędów. Doprowadziliśmy do remisu 2:2, ale oni natychmiast odpowiedzieli. W tej lidze nigdy nie jest łatwo, doskonale o tym wiemy. Uważam, że byliśmy dobrze przygotowani do tego spotkania, zaczęliśmy dobrze, ale w drugiej połowie sytuacja się odwróciła. Nasz występ powinien być zdecydowanie lepszy, musimy wyciągnąć wnioski i dalej pracować. Każdy mecz to ogromne wyzwanie, taki jest futbol. Nadal jesteśmy na szczycie Premier League, więc musimy iść naprzód i zareagować już w kolejnym spotkaniu – to jedyne wyjście".
Arsenal wciąż prowadzi w tabeli Premier League z dorobkiem 50 punktów, mając cztery punkty przewagi nad Manchesterem City i Aston Villą. Po porażce z Manchesterem United Kanonierzy zanotowali trzeci kolejny mecz bez zwycięstwa w rozgrywkach i trzecią porażkę w całym sezonie.
