Chelsea - Arsenal (niedziela, 17:30)
Arsenal, który jest w świetnej formie, będzie chciał utrzymać imponującą passę, gdy w niedzielę zmierzy się z Chelsea na Stamford Bridge w spotkaniu Premier League. The Gunners pokonali Tottenham Hotspur 4:1 u siebie w ostatnim meczu ligowym, przedłużając swoją passę bez porażki do dziewięciu meczów i zapewniając sobie pierwsze miejsce w tabeli z 29 punktami, sześć punktów przed The Blues.
Chelsea również wygrała swój ostatni mecz Premier League 2:0 na Turf Moor z Burnley, przedłużając swoją serię zwycięstw do trzech. Arsenal wygrał ostatnią edycję londyńskiej rywalizacji w Premier League, odnosząc zwycięstwo 1:0 na Emirates Stadium w zeszłym sezonie. Jedyną bramkę dla Kanonierów strzelił Mikel Merino.
Obie drużyny są w świetnej formie, dlatego przewiduję, że rywalizacja zakończy się bramkowym remisem, choćby 2:2. Piłkarze Mikela Artety stracili dotąd tylko sześć goli, ale znajdujący się w świetnej dyspozycji Estevao może sprawić defensywie mnóstwo problemów.
Girona - Real Madryt (niedziela, 21:00)
Real Madryt ma szansę przedłużyć swoją passę bez porażki do siedmiu meczów LaLiga, gdy w niedzielę zmierzy się z Gironą na Estadi Municipal de Montilivi. Ostatnie ligowe spotkanie Los Blancos zakończyło się remisem 2:2 z Elche, co stanowiło przedłużenie passy bez porażki do sześciu starć i zapewnienie pierwszego miejsca w tabeli z 32 punktami, o jedno "oczko" przed Barceloną.
Z kolei zmagająca się ze słabą formą Girona zajmuje dopiero 18. pozycję. Podopieczni trenera Michela pokazują jednak, że nie zamierzają się poddawać, remisując 1:1 w ostatnim meczu LaLiga na stadionie Estadio La Cartuja de Sevilla z Realem Betis. Kylian Mbappe jest czołowym napastnikiem Realu Madryt, zdobywając już 13 bramek, w tym sześć w pierwszych minutach meczów. Napastnik prowadzi w klasyfikacji strzelców w rozgrywkach w sezonie 2025/2026.

Dla zawodników Xabiego Alonso starcie z waleczną i broniącą się przed spadkiem ekipą z Katalonii nie będzie zadaniem łatwym, zwłaszcza na jej terenie. Zakładam jednak zwycięstwo zespołu z Madrytu oraz co najmniej jednego gola Mbappe, ale także minimum jedną bramkę straconą. W końcu defensywa Los Blancos ostatnio mocno przecieka...
Wieczysta Kraków – Śląsk Wrocław (niedziela, 14:30)
Bardzo ciekawie zapowiada się niedzielne spotkanie w Betclic 1. lidze, gdzie Wieczysta Kraków w Sosnowcu podejmie Śląsk Wrocław. Oba zespoły aspirują do awansu, ale w ostatnich tygodniach zmagały się z wieloma problemami. Wydaje się, że gospodarze w końcu będą mogli liczyć na jakąś stabilizację, bo ich nowym szkoleniowcem został dobrze znający pierwszoligowe realia Kazimierz Moskal, który zadebiutuje na ławce trenerskiej w tym starciu.
Wieczysta w poprzedniej kolejce w końcu przełamała serię sześciu meczów bez zwycięstwa w lidze i pokonała na wyjeździe Chrobrego Głogów, natomiast Śląsk w ostatnich trzech spotkaniach zdobył zaledwie punkt. Forma obu drużyn nie zachwyca, ale patrząc na ich aspiracje, to będzie bardzo ważny mecz. Obecnie Wieczysta jest tuż za strefą barażową i ma 26 punktów na koncie, natomiast Śląsk plasuje się na 5. pozycji, mając dwa "oczka" więcej. Potencjalna wygrana podopiecznych Kazimierza Moskala w jego debiucie sprawi, że przeskoczą w tabeli swojego rywala i zrobią duży krok do przodu na początku jego pracy.
W tym roku zostały do rozegrania już tylko dwie kolejki ligowe, więc każde zwycięstwo jest na wagę złota w kontekście budowania dobrej atmosfery dla tych zespołów podczas zimowej przerwy. Przewiduję otwarte spotkanie, w którym obie drużyny strzelą gola i myślę, że bardziej prawdopodobne jest zwycięstwo Wieczystej.
