Palmer nie myśli na razie o odejściu z Chelsea. United musi uzbroić się w cierpliwość

Palmer w akcji dla Chelsea
Palmer w akcji dla ChelseaAction Images/ Reuters / Peter Cziborra

Jedną z najbardziej intrygujących historii transferowych, które pojawiły się podczas styczniowego okna, była możliwość dołączenia Cole’a Palmera do Manchesteru United.

Nie było realnych oczekiwań, że taki transfer mógłby dojść do skutku w środku sezonu, ale ilość rozmów wokół tego tematu sprawiła, że trudno było go całkowicie zignorować.

Gdy pojawia się tyle szumu, zwykle kryje się za tym choćby odrobina prawdy.

Chelsea wolałaby, żeby tak nie było. Klub szybko zareagował, odrzucając wszelkie sugestie o odejściu Palmera i informując, że nie ma żadnej możliwości transferu.

Jednak te zapewnienia nie zostały jednogłośnie przyjęte w świecie piłki, a źródła Flashscore uznają, że ten temat zasługuje na dokładniejszą analizę.

Możliwe, że Chelsea nie zamierza sprzedawać Palmera, ale prawdą jest też, że Manchester United zaczyna tworzyć długoterminową wizję tego, co może być możliwe.

Z perspektywy United Palmer pasowałby do zespołu. Daje kreatywność, której klub będzie potrzebować po odejściu Bruno Fernandesa, a do tego spełnia kilka kluczowych wymagań: doświadczenie w Premier League, status wychowanka, atrakcyjność marketingową oraz idealny wiek dla drużyny w przebudowie.

Jest też osobiste powiązanie – Palmer zna dyrektora sportowego United, Jasona Wilcoxa, z czasów wspólnej pracy w Manchesterze City.

Szeroka strategia rekrutacyjna United skupia się na zawodnikach sprawdzonych w Premier League, a powrót Palmera do rodzinnego miasta jako część długofalowej przebudowy to scenariusz, który wyraźnie podoba się na Old Trafford.

Dlaczego więc ten temat pojawia się właśnie teraz?

W Chelsea pojawiła się pewna frustracja związana z formą fizyczną i przygotowaniem Palmera w tym sezonie, a jego gra nie zawsze odzwierciedlała prawdziwy potencjał i możliwości.

To zbiegło się z okresem niepewności za kulisami, gdy klub przeszedł od Enzo Mareski do Liama Roseniora jako głównego trenera.

Mowa ciała i ogólna postawa Palmera czasami wskazywały na zawodnika, który nie czuje się w pełni komfortowo, co wywołało spekulacje, że może tęsknić za Manchesterem, gdzie dorastał, i nie czuje się najlepiej w Londynie.

W sieci znów pojawiły się zdjęcia z dzieciństwa Palmera, na których widać go jako fana Manchesteru United, a jego relacja z Wilcoxem jeszcze bardziej wzmacnia to powiązanie w momencie, gdy United zaczyna myśleć o kolejnym etapie rozwoju.

Źródła przyznają, że istnieje realna szansa, iż Palmer kiedyś zagra dla United – pytanie tylko, kiedy to nastąpi.

Chelsea nadal będzie podkreślać, że nie jest zainteresowana sprzedażą i nie ma żadnych sygnałów, by ta postawa miała się w najbliższym czasie zmienić.

Jednak współczesny futbol jest dynamiczny, a sytuacje potrafią zmieniać się bardzo szybko. Dlatego możliwość transferu Palmera na Old Trafford wciąż należy traktować jako otwartą.

Kiedy Bruno Fernandes odejdzie, Manchester United będzie potrzebować następcy, a Palmer powinien znaleźć się wśród głównych kandydatów.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen