Pep Guardiola twierdzi, że walka o tytuł dla Manchester City wciąż trwa mimo remisu z Forest

Manchester City pod wodzą Pepa Guardioli stracił cenne punkty w Premier League w środę.
Manchester City pod wodzą Pepa Guardioli stracił cenne punkty w Premier League w środę.NEWS IMAGES / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

Pep Guardiola podkreślił, że rywalizacja o mistrzostwo Premier League nie jest zakończona, mimo że Manchester City niespodziewanie zremisował 2:2 z zajmującym dalekie miejsce w tabeli Nottingham Forest, oddając inicjatywę liderującemu Arsenalowi.

Drużyna Guardioli dwukrotnie wypuszczała prowadzenie na stadionie Etihad, gdy trafienia Antoine’a Semenyo i Rodriego zostały zniwelowane przez Morgana Gibbs-White’a, a następnie Elliota Andersona.

Savinho miał szansę na zwycięstwo, ale jego strzał w ostatniej akcji meczu wybił z linii bramkowej Murillo, co tylko spotęgowało frustrację Manchesteru City.

Brak skuteczności w starciu z Forest był już wystarczająco rozczarowujący, ale jeszcze gorsze wieści napłynęły z południowego wybrzeża, gdzie liderujący Arsenal wygrał 1:0 na stadionie Brighton, przez co walka o tytuł wymknęła się spod kontroli City.

Arsenal ma obecnie siedem punktów przewagi nad City i sam decyduje o losach mistrzostwa, walcząc o pierwszy tytuł od 2004 roku.

City ma jeden mecz zaległy względem Kanonierów, którzy w kwietniu przyjadą na stadion Etihad, ale Guardiola będzie żałował kolejnego spotkania, w którym jego drużyna straciła kontrolę po przerwie.

Po raz kolejny w tym sezonie City pogubili się w drugiej połowie, przez co liczba punktów straconych z perspektywy prowadzenia wzrosła już do 13.

Guardiola jest jednak przekonany, że City wciąż może dogonić Arsenal w ostatnich dziewięciu meczach.

"Wciąż wiele spotkań przed nami, oni (Arsenal) mają o jeden mniej" - powiedział Guardiola. "Są mecze, w których nie zasługujemy na wygraną. Dziś przez większość czasu graliśmy dobrze przez 90 minut. Nie chodzi o tę czy inną akcję. Ogólnie, jeśli przeanalizujemy mecz, był dobrze rozegrany".

Guardiola nie chciał komentować sytuacji z końcówki, gdy Haaland padł po minięciu bramkarza Forest Matza Selsa, a decyzja została podtrzymana przez VAR.

"Zawsze uważam, że musimy grać lepiej, by sędziowie nie musieli interweniować" - powiedział Guardiola. "To nasza odpowiedzialność, by być lepszymi. Jeśli musimy na nich polegać, to niemożliwe. Nie mam nic więcej do dodania. Ostatecznie stworzyliśmy wiele okazji przeciwko bardzo defensywnie grającej drużynie. Byliśmy dynamiczni. Może zabrakło nam częstszego kontaktu z Erlingiem (Haalandem), jego niesamowitych ruchów, musimy go częściej szukać, ale ogólnie zagraliśmy dobrze".

Przewaga w walce o tytuł jest teraz po stronie Arsenalu, ale Guardiola koncentruje się już na weekendowym starciu w piątej rundzie Pucharu Anglii z Newcastle, a następnie na pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen