Postecoglou przyznaje, że przyjęcie pracy w Nottingham Forest było „złą decyzją”

Nottingham Forest zwolnił trenera Ange Postecoglou już po 39 dniach pracy
Nottingham Forest zwolnił trenera Ange Postecoglou już po 39 dniach pracyJUSTIN TALLIS / AFP

Ange Postecoglou stwierdził, że za wyjątkowo krótki okres pracy jako trener Nottingham Forest może winić tylko siebie. Australijczyk przyznał, że podjął „złą decyzję”, obejmując zespół zmagający się z problemami w Premier League.

Postecoglou został zatrudniony we wrześniu jako następca Nuno Espirito Santo.

Jednak znany z niecierpliwości właściciel Forest, Evangelos Marinakis, zwolnił Postecoglou już po 39 dniach, po tym jak doświadczony szkoleniowiec przegrał sześć z ośmiu prowadzonych przez siebie spotkań.

Postecoglou, wspominając swój czas w Forest w podcaście Overlap, przyznał, że zbyt duża chęć szybkiego powrotu do pracy po odejściu z Tottenhamu Hotspur trzy miesiące wcześniej była główną przyczyną jego problemów na City Ground.

„Nie ma sensu zrzucać winy na to, że nie dostałem czasu czy coś podobnego” - powiedział Postecoglou. „Nie powinienem był tam iść. To była moja decyzja. To była zła decyzja z mojej strony, że się na to zdecydowałem. Muszę wziąć za to odpowiedzialność".

„To było zbyt wcześnie po Tottenhamie. Obejmowałem zespół w momencie, gdy był przyzwyczajony do pewnego stylu pracy, a ja oczywiście robię wszystko po swojemu. Muszę to przyjąć na klatę, to był mój błąd. To nie jest wina nikogo innego”.

Postecoglou wciąż pozostaje bez klubu, ale wykluczył powrót do Celtiku, gdzie w latach 2021-23 odniósł spore sukcesy. Obecnie tymczasowym trenerem mistrza Szkocji do końca sezonu jest 73-letni Martin O'Neill.

„Uwielbiałem Celtic, to wspaniały klub piłkarski” - powiedział Postecoglou, który odszedł z Glasgow, by objąć Spurs. „Gdybym był młodszy, pewnie zostałbym tam dłużej. Może trzy, cztery lata. Myślę, że mógłbym z nimi osiągnąć postęp w Europie, ale wtedy dojście do tego miejsca zajęło mi sporo czasu, a oferta z Tottenhamu była zbyt kusząca".

"Jeśli chodzi o powrót, nie wracam. To nigdy nie było w moim stylu kariery. Cokolwiek będzie dalej, to będzie coś nowego, miejsce, gdzie będę mógł coś zbudować, gdzie będę mógł wygrywać. To jednak nie zmienia mojego przywiązania do Celtiku”.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen