Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Utrzymujący się od dłuższego czasu na fotelu lidera Arsenal, po kilku wpadkach, pozwolił zbliżyć się Manchesterowi City na dystans 3 punktów. To oznacza kapitalną walkę o tytuł mistrzowski, której przyglądają się inne drużyny.
35. kolejka Premier League rozpocznie się na Elland Road, gdzie Leeds United zmierzy się z Burnley. W sobotę Arsenal podejmie Fulham w derbach Londynu, a w niedzielę czeka nas hitowe starcie Manchesteru United z Liverpoolem.
Czytaj dalej, aby poznać typy na 35. kolejkę Premier League, które przygotował ekspert bukmacherski Flashscore, Frank Monkhouse.
Leeds - Burnley, piątek, 21:00

Leeds United ma zaledwie sześć punktów przewagi nad Tottenhamem i strefą spadkową. Gospodarze znajdują się niebezpiecznie blisko dolnej trójki, jednak drużyna Daniela Farke'a jest zdeterminowana, by utrzymać się w Premier League. Leeds pozostaje niepokonane od 5 spotkań - zanotowało w tym czasie 3 remisy i 2 zwycięstwa. Kwiecień zakończyło wygranymi nad Manchesterem United i Wolves, a w ostatnim meczu zremisowało 2:2 z Bournemouth.
Burnley zajmuje drugie miejsce od końca i zmierza w stronę spadku do Championship. Kibice na Turf Moor mają za sobą bardzo trudny sezon - Burnley wygrało tylko 4 mecze. Drużyna gości ma również najgorszą defensywę w Premier League, tracąc średnio 2 gole na mecz. Co więcej, przegrała 4 spotkania z rzędu.
Burnley wygrało 2:0 z Leeds United na Turf Moor pod koniec ubiegłego roku, jednak tym razem spodziewam się rewanżu ze strony gospodarzy. Leeds w zeszłym miesiącu rozegrało 3 mecze ligowe, zdobywając 7 bramek, a teraz zmierzy się z defensywą, która w tym samym okresie straciła aż 10 goli. Typuję zwycięstwo Leeds przed własną publicznością.
Typ: Wygrana Leeds United @1.43 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Leeds United pokona Burnley.
Wolves - Sunderland, sobota, 16:00

Znajdujący się na samym dole tabeli Wolverhampton Wanderers podejmie Sunderland, które plasuje się w środku stawki. Wolves mają przewagę własnego boiska, ale niewiele do ugrania - ich przygoda z Premier League dobiega końca. Gospodarze są bez zwycięstwa od czterech spotkań i przegrali trzy ostatnie ligowe mecze.
"Czarne Koty" plasują się o osiem miejsc wyżej niż rywale, jednak ich forma również pozostawia wiele do życzenia. Drużyna gości przegrała trzy z ostatnich pięciu spotkań, w tym dwa poprzednie. Porażka 3:4 na Villa Park była bolesna, ale jeszcze gorzej było w piątkowym meczu z Nottingham Forest (0:5).
Wolves rozegrali w zeszłym miesiącu trzy mecze, nie zdobywając ani jednego punktu, nie strzelając gola i tracąc aż osiem bramek. Sunderland w kwietniu pokonał Tottenham 1:0, po czym przegrał 3:4 w Birmingham i poniósł dotkliwą porażkę 0:5 z Forest.
Żadna z drużyn nie przekonuje na tyle, by stawiać na jej zwycięstwo. Dlatego lepszym wyborem wydaje się zakład na powyżej 2,5 gola. Taki wynik padł w siedmiu z ostatnich dziesięciu spotkań zainteresowanych zespołów.
Typ: Powyżej 2,5 bramki w meczu @2.05 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu padną minimum trzy gole.
Arsenal - Fulham, sobota, 18:30

"Kanonierzy" potrzebują punktów, aby umocnić się na fotelu lidera. Z kolei "The Cottagers", niepokonani w dwóch ostatnich meczach, wciąż liczą się w walce o miejsce w pierwszej szóstce. Wszystko to sugeruje emocjonujące widowisko.
Statystyki pokazują, że w październiku Arsenal pokonał Fulham 1:0 na Craven Cottage. Jedynego gola zdobył Leandro Trossard. Było to ważne zwycięstwo dla zespołu Mikela Artety, które przedłużyło ich serię bez porażki w bezpośrednich starciach do trzech meczów. Spodziewam się kolejnej wygranej lidera Premier League, choć można rozważyć jeszcze ciekawszą opcję.
Analizując poprzednie spotkania, widać, że obie drużyny trafiały do siatki w czterech z ostatnich pięciu meczów. Arsenal wygrał 2:1 w ostatnim domowym starciu z Fulham, a jedno z niedawnych spotkań zakończyło się remisem 2:2. Idąc za tymi statystykami, warto rozważyć zakład na zwycięstwo Arsenalu i bramki obu drużyn.
Typ: Arsenal wygra i obie strzelą gola @3.17 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Arsenal pokona Fulham, przy jednoczesnych golach obu drużyn.
Manchester United - Liverpool, niedziela, 16:30

Manchester United podejmie Liverpool w meczu, który jest zapowiadany jako hit 35. kolejki Premier League. Obie drużyny walczą o trzecie miejsce - tuż za plecami Arsenalu i Manchesteru City.
To jedno z najbardziej prestiżowych spotkań w angielskiej piłce wielokrotnie dostarczało kibicom niezapomnianych emocji. Statystyki bezpośrednich starć pokazują, że pod koniec ubiegłego roku Manchester United wygrał 2:1 na Anfield. W sezonie 2024/25 padł remis 2:2 na Merseyside, po wcześniejszym zwycięstwie Liverpoolu 3:0 na Old Trafford. Wszystko wskazuje na kolejne bramkowe widowisko.
Obie drużyny prezentują zbliżony poziom. Dlatego też, zamiast wskazywać faworyta, lepiej skupić się na zakładach bramkowych. Powyżej 2,5 gola padło w ostatnich pięciu bezpośrednich spotkaniach. Strzelono w nich łącznie 14 bramek.
Typ: Powyżej 2,5 gola w meczu @1.50 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu padną minimum trzy gole.
Aston Villa - Tottenham, niedziela, 20:00

Drużyna Unaia Emery’ego wciąż liczy się w walce o miejsce w czołowej piątce i awans do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Realnym scenariuszem (przy korzystnym układzie wyników) pozostaje nawet zajęcie trzeciej pozycji - za plecami Arsenalu i Manchesteru City. Gospodarze będą chcieli odbić się po dotkliwej porażce na Craven Cottage pod koniec kwietnia.
Kibice Tottenhamu mogą z niepokojem patrzeć na końcówkę sezonu, gdyż Londyńczycy drżą o ligowy byt. Czy "Spurs" są zbyt dużym klubem, by spaść? Historia pokazuje, że to nie daje gwarancji. Goście rozpoczęli tydzień w strefie spadkowej, jednak ostatnie zwycięstwo daje im nadzieję - Tottenham wygrał 1:0 na Molineux po bramce Joao Palhinhi w końcówce spotkania.
Aston Villa znajduje się zdecydowanie wyżej w tabeli - ma aż 24 punkty przewagi nad Tottenhamem i może pochwalić się bilansem 47 strzelonych goli przy 43 straconych. Obie drużyny mierzyły się w tym sezonie dwukrotnie i za każdym razem górą była Villa, wygrywając oba mecze po 2:1. Co ciekawe, w czterech z ostatnich pięciu bezpośrednich spotkań obie drużyny trafiały do siatki - i tego trendu zamierzam się trzymać. Typuję zwycięstwo Aston Villi oraz bramki obu ekip.
Typ: Wygrana Aston Villi i obie drużyny strzelą gola @3.65 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Aston Villa pokona Tottenham i obie drużyny strzelą gola.
Everton - Manchester City, poniedziałek, 21:00

Drużyna Davida Moyesa zajmuje miejsce w środku tabeli, ale brakuje jej regularności potrzebnej do walki o europejskie puchary. W ostatnich sześciu spotkaniach Everton zdobył tylko siedem punktów - zanotował dwa zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki. W miniony weekend przegrał 1:2 z West Hamem.
Manchester City wrócił do walki o tytuł, dzięki gorszej formie Arsenalu. Zespół Pepa Guardioli pozostaje niepokonany od dłuższego czasu i wygrał trzy ostatnie mecze w Premier League. Traci zaledwie trzy punkty do liderujących "Kanonierów", mając przy tym jedno spotkanie rozegrane mniej.
Manchester City zajmuje wyższe miejsce w tabeli i prezentuje w tym sezonie znacznie wyższy poziom niż Everton. Goście walczą o mistrzostwo, podczas gdy gospodarze nie mają już większych celów i po prostu dogrywają sezon. Warto zauważyć, że City wygrało dwa ostatnie bezpośrednie spotkania z Evertonem po 2:0, a taki wynik padł w trzech z czterech ostatnich pojedynków tych drużyn.
Typ: Manchester City wygra z handicapem -1,5 bramki @2.25 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Manchester City pokona Everton różnicą minimum dwóch bramek.
Odkryj najlepsze bonusy bukmacherskie
Sprawdź najlepsze bonusy bukmacherskie, aby skorzystać z darmowych i dodatkowych środków na zakłady na 35. kolejkę Premier League. Pamiętaj o regulaminie każdej promocji oraz aktywowaniu wymaganych kodów promocyjnych.
